Własność żony

wlasnosc zony

Nieważne jak bardzo bogata jest żona, nie jest ona zobowiązana do wspomagania męża w utrzymaniu rodziny, chyba że sama dobrowolnie dokonuje takiego wyboru. Małżonkowie dziedziczą po sobie. Co więcej, kobieta zamężna w islamie, zatrzymuje osobowość prawną oraz swoje panieńskie nazwisko. [Leila Badawi, „Islam”, in Jean Holm and John Bowker, ed., Women in Religion (London: Pinter Publishers, 1994) str. 102]

Wszystkie trzy religie podzielają niewzruszony pogląd co do istoty funkcjonowania rodziny i życia rodzinnego. Zgadzają się również, że głową rodziny jest mężczyzna. Tym nie mniej, religie różnią się w kwestii zakresu owej „władzy”.

Według tradycji judeochrześcijańskiej, w przeciwieństwie do islamu, mąż w sensie dosłownym „obejmuje żonę na własność”. Pozycja męża w tradycji żydowskiej opiera się na koncepcji własności, tak jak jest to w przypadku niewolnika [Louis M. Epstein, The Jewish Marriage Contract (New York: Arno Press, 1973) str. 149]

Koncepcja ta spowodowała pojawienie się podwójnych standardów w przepisach prawnych dotyczących kwestii cudzołóstwa oraz umożliwienia mężowi kwestionowania zobowiązań poczynionych przez żonę. Odmawiała ona również prawa żonie do zarządzania swoim   majątkiem i zarobkami,  żydówka wychodząc mąż traciła nam nimi jakąkolwiek kontrolę.

Rabini zastrzegali prawo męża do zarządzania własnością żony jako następstwo obejmowania kobiety w posiadanie w momencie zawarcia małżeństwa. „Ponieważ objął  w posiadanie kobietę, czyż nie wynika z tego że objął również w posiadanie jej majątek?” oraz „Ponieważ nabył kobietę, nie powinien nabyć również jej własności?” [Swidler, op. cit., p. 142] W tym stopniu, małżeństwo powodowało że najbogatsze kobiety zostawały w rzeczywistości bez grosza. Talmud opisuje sytuację finansową żony w następujący sposób:

„W jaki sposób kobieta może cokolwiek posiadać; cokolwiek należy do niej, należy do jej męża? Co jest jego jest jego, co jest jej, jest jego również… Jej zarobki i to co znajdzie na ulicy również należą do niego. Przyrządy domowe, nawet okruchy chleba na stole, są jego. Jeśli zaprosi ona gościa do domu i nakarmi go, okradać będzie  męża swego .” (San. 71a, Git. 62a)

Faktem jest, że majątek żydowskiej kobiety miał przyciągać kandydatów na męża. Żydowska rodzina wyznaczała córce udział w majątku ojca, który używany był jako posag w przypadku małżeństwa. To posag właśnie sprawiał, że córki były dla żydowskich ojców niemile widzianym problemem. Ojciec musiał wychowywać córkę przez lata a potem przygotować ją do małżeństwa poprzez m.in. zapewnienie znacznego posagu. W ten sposób kobieta w żydowskiej rodzinie była zobowiązaniem, a nie cennym nabytkiem. [Epstein, op. cit., str. 164-165]

To zobowiązanie właśnie wyjaśnia dlaczego narodziny córki nie były witanie radością w starych społeczeństwie żydowskim (zobacz rozdział „haniebne córki”). Posag pod warunkiem najmu był podarunkiem ślubnym dla pana młodego. Mąż sprawował kontrolę nad posagiem, jednak nie mógł go sprzedać ani roztrwonić. Panna młoda traciła nam nim kontrolę w momencie zawarcia małżeństwa. Co więcej, oczekiwano od niej, iż wszystkie dochody z jakiejkolwiek pracy przekaże mężowi, co miało zrekompensować kosztu jej utrzymania, które było obowiązkiem męża. Kobieta mogła odzyskać swoją własność w dwóch przypadkach: rozwodu lub śmierci męża. W przypadku śmierci żony, mąż po niej dziedziczył. W przypadku śmierci męża, żona odzyskiwała swoje przedmałżeńskie wiano, aczkolwiek nie miała prawa do jakiejkolwiek części majątku męża. Trzeba również dodać, że pan młody musiał przekazać narzeczonej podarunek małżeński, jednak był nadal faktycznym jego właścicielem tak długo jak długo trwał związek małżeński. [Epstein, op. cit., str 12-113. Zob. też Priesand, op. cit., str. 15]

Chrześcijaństwo, całkiem do niedawna, podążało tą samą ścieżka. Obydwie religie oraz władze cywilne w rzymskim imperium (po Kontantynie) stawiały warunek zawarcia umowy własności w celu uznania małżeństwa. Rodziny oferowały córkom rosnące posagi, co powodowało, że mężczyźni mieli zwyczaj żenić się młodo, rodziny z kolei odkładały małżeństwa córek na później niż było to w zwyczaju. [James A. Brundage, Law, Sex, and Christian Society in Medieval Europe ( Chicago: University of Chicago Press, 1987) str. 88]

Prawo kanoniczne stanowiło, że żona uprawniona była do odzyskania  posagu w przypadku rozwiązania małżeństwa, chyba że winna była cudzołóstwa. W tym przypadku, prawo do posagu należało do męża. [James A. Brundage, Law, Sex, and Christian Society in Medieval Europe ( Chicago: University of Chicago Press, 1987) str. 480]

Pod prawodawstwem kanonicznym i cywilnym w chrześcijańskiej Europie i Ameryce mężatce nie przysługiwało prawo własności aż to późnego XIX, wczesnego XX  wieku. Prawa kobiet w  prawodawstwie angielskim, zostały zebranie i opublikowane w 1632 roku. Te prawa włączały: „To co posiada mąż stanowi jego własność. To co posiada żona jest własnością męża”. [R. Thompson, Women in Stuart England and America (London: Routledge & Kegan Paul, 1974) str. 162]

Żona nie tylko traciła prawo własności po zawarciu małżeństwa, traciła również swoją  osobowość. Żadna jej czynność nie miała mocy prawnej. Jej mąż mógł zakwestionować jakąkolwiek transakcję czy podarunek przez nią wręczony i ustanowić go nielegalnym. Osoba z którą kobieta zawarła jakąkolwiek umowę traktowana była jak kryminalista biorący udział w oszustwie. Co więcej, mężatka nie mogła pozywać w swoim własnym imieniu ani zostać pozwana, nie mogła pozwać swojego męża. [Mary Murray, The Law of the Father (London: Routledge, 1995) str. 67] Kobieta zamężna traktowana była w oczach prawa jak dziecko. Żona  należała do męża i z tego powodu traciła prawo własności, swoją osobowość prawną i nazwisko panieńskie. [Gage, op. cit., str. 143]

Islam, od siódmego wieku n.e., nadał kobietom zamężnym odrębną osobowość prawną, której judoechrzescijański Zachód pozbawiał je do niedawna. W islamie, panna młoda i jej rodzina nie byli w żadnym przypadku zobowiązani do zabezpieczenia wiana i wręczenia go panu młodemu. Kobiety w muzułmańskiej rodzinie nie miały żadnych zobowiązań. Kobieta jest szanowana przez islam i nie musi wręczać podarunków, aby przyciągnąć potencjalnych kandydatów na męża. To pan młody zobowiązany jest do wręczenia podarunku, który stanowi własność kobiety i ani pan młody, ani rodzina panny młodej nie mają nad nim żadnej kontroli, nie są też uprawnieni do jakiekolwiek w nim udziału. W niektórych współczesnych społeczeństwach muzułmańskich, nie jest niczym niezwykłym posag w wysokości stu tysięcy dolarów w diamentach. [np. zob. Jeffrey Lang, Struggling to Surrender, (Beltsville, MD: Amana Publications, 1994) str. 167] Panna młoda utrzymuje własność nad podarunkami nawet jeśli mąż się z nią rozwiedzie. Mąż nie ma prawa do udziału w majątku żony za wyjątkiem tego co ta podaruje mu z własnej woli. [Elsayyed Sabiq, Fiqh al Sunnah (Cairo: Darul Fatah lile’lam Al-Arabi, wydanie 11, 1994), tom. 2, str. 218-229.] Koran wyraża swoją opinię w tej kwestii wyraźnie:

{I dawajcie kobietom wiana jako dar. Jeśli one jednak są dobre dla was i użyczą wam cośkolwiek z niego, to jedzcie to dla zdrowia i pomyślności.} (Koran, 4:4)

Żona sprawuje pełną kontrolę nad swoim majątkiem oraz zarobkami, a utrzymanie jej i dzieci jest obowiązkiem męża. [Abdel-Haleem Abu Shuqqa, Tahreer al Mar’aa fi Asr al Risala (Kuwait: Dar al Qalam, 1990) str. 109-112]

Pewnego razu amerykański sędzia w taki oto sposób skomentował prawa muzułmańskich kobiet: „Muzułmanka może wyjść za mąż dziesięć razy, jednak jej osobowości nie absorbują poszczególni mężowie. Jest odrębną planetą ze swoim imieniem i osobowością prawną.” [Amir H. Siddiqi, Studies in Islamic History (Karachi: Jamiyatul Falah Publications, wydanie 3, 1967) str. 138]


Zrodło

10 Błędnych opinii o Islamie

10 blednych opinii o islamie, czym jest islam, o islamie po polsku

Czas na zdobycie wiedzy.

– Możesz wziąć tą butelkę Sriracha z górnej półki? – zapytała moja mama, gdy szłyśmy „etniczną” alejką naszego lokalnego sklepu. Było około 17.30, ojciec za chwilę miał wrócić z pracy a ja z mamą wybrałyśmy się po ostatnie składniki, których potrzebowałyśmy do obiadu. Kiedy czekałyśmy w kolejce żeby zapłacić za zakupy, usłyszałam za sobą głos:

– Próbujesz coś ukraść?

Odwróciłam się i zobaczyłam wysokiego, barczystego mężczyznę w czapce z daszkiem, wpatrującego się w moją mamę. Stałam tam, osłupiała, zastanawiając się, czy to jakiś jej znajomy, który próbuje być zabawny, albo chce zrobić jakiś dziwny dowcip.

– Chcesz coś wysadzić? Dlaczego to nosisz? – warknął ponownie, odnosząc się do hijabu i abai mojej mamy. W tym momencie wszyscy w zasięgu słuchu stężeli, a ja poczułam jak wypełnia mnie zażenowanie i panika. O co temu człowiekowi chodziło? Byłyśmy po prostu w sklepie, chciałyśmy dotrzeć do domu na czas, a ten mężczyzna, którego nigdy wcześniej nie spotkałyśmy, postanowił po prostu nękać moją mamę.

Niestety to nie był odosobniony przypadek. Moja mama, może i drobna, ale nie miała nigdy problemu z bronieniem się; nie było też dla niej nowością bycie zaczepianą i nękaną ze względu na muzułmańskie ubrania. Jasno i elokwentnie wyjaśniła mężczyźnie swój religijny strój, poprosiła, żeby na nią nie krzyczał i szybko odesłała go skąd przybył.

Kiedy dorastałam, miałam wiele takich doświadczeń. Czy chodzi o dziwne spojrzenia na moją mamę czy żarty z mojego arabskiego imienia, życie muzułmanina w Ameryce po 9/11 nie jest najprzyjemniejszym uczuciem. Fakt, że popularne media przedstawiają nieustannie Muzułmanów w złym świetle powoduje, że ciężko jest wykonywać nawet najprostsze czynności, jak zakupy, czy przejście przez kontrolę bezpieczeństwa na lotnisku bez grubiańskich żartów lub niebezpiecznych założeń. Po zamordowaniu trzech, niewinnych Muzułmanów w Chapel Hill w tym roku stało się jasne, że stereotypy mogą prowadzić do tragicznych konsekwencji.

Na szczęście żyjemy w wieku technologii i łatwego dostępu do informacji. Nie zawsze musimy być ofiarami ignorancji i bolesnych stereotypów. Błędne opinie mogą być pokonane prostą, ale potężną rzeczą: wiedzą. Przedstawię teraz dziesięć najpopularniejszych błędnych opinii o Islamie i Muzułmanach, żeby pomóc przerwać błędne koło:

1. Muzułmanki nie mają żadnych praw.

To zdecydowanie kontrowersyjny i skomplikowany problem, ale jeden z moich ulubionych. Ważne jest, żeby uświadomić sobie różnicę między wpływami kulturowymi a kwestiami religijnymi. Wiele państw na świecie, włączając w to państwa muzułmańskie, mają kultury patriarchalne (takie, w których mężczyźni automatycznie stawiani są na piedestale w kwestii rządów), które często są społeczeństwami skonstruowanymi i ulegającymi wpływom tradycji, ról płci i zachowań danej kultury. Islam, jako religia jednak głosi równość płci. Jest wiele muzułmańskich kobiet, które wiele osiągnęły na polu nauki, rozrywki, sztuki i polityki- właśnie w tym roku, Ameenah Gurib-Fakim, profesor biologii, została prezydentem afrykańskiego państwa z większością muzułmańską, Mauritusa!

2. Muzułmanie czczą innego Boga.

Wielu ludzi sądzi, że Allah jest specyficznym dla Islamu bóstwem, ale tak naprawdę to po prostu słowo oznaczające „Bóg” po arabsku. Arabscy chrześcijanie używają nawet słowa Allah gdy odnoszą się, lub modlą do Boga. A ponieważ Islam jest religią abrahamową, Muzułmanie wierzą, że Allah jest tym samym Bogiem, do którego modlili się Jezus, Mojżesz i inni biblijni prorocy (pokój z nim).

3. Islam nie miesza się z innymi religiami.

Ponownie, trzeba rozróżnić zachowanie różnych kultur i politykę krajów, a faktyczną doktryną religijną. Islam jest religią abrahamową, a więc należy do jednej rodziny z Judaizmem i Chrześcijaństwem. Wszystkie trzy religie łączy wiele podobieństw, włączając ważne postaci, historyczne wydarzenia i duchowe wierzenia. Prawdę mówiąc Muzułmanie są religijnie zobowiązani do wiary w Jezusa, jako proroka od Boga. Było wiele takich okresów historycznych na środkowym wschodzie, gdzie Muzułmanie, Żydzi i Chrześcijanie żyli razem przez wieki.

4. Muzułmanie muszą się angażować w dżihad, znany także jako „święta wojna”.

Ta błędna opinia wywołała wielkie poruszenie zaraz po 9/11 i wciąż co jakiś czas się pojawia. Wielu ludzi uważa Dżihad za religijny plan prowadzenia wojny i jest często uznawany za powód skrajnego Islamskiego ekstremizmu. Jednak Dżihad wcale niekoniecznie oznacza świętą wojnę. Oznacza zwyczajny wysiłek dla Boga- przeważająca większość Muzułmanów jest nie agresywna i niesprawiedliwie wrzucona do jednego worka z ekstremistami. Dżihad dla większości Muzułmanów może zawierać wszystko, począwszy od noszenia chusty na głowie do szkoły, mimo bycia wyśmiewanym, po odkładanie pieniędzy na jałmużnę. Walka o religijne przekonania może być formą dżihadu, ale sam termin oznacza każdy wysiłek prowadzący do czynienia dobra.

5. Prawo Szariatu przejmuje Stany Zjednoczone.

Przy tym zawsze przewracam oczami. Prawo Szariatu jest teorią islamskiego prawa, wywodzącą się z liczących sobie wieki religijnych i historycznych tekstów, które zarysowują takie kwestie jak podział majątku po rozwodzie, legalność adopcji, etykietę społeczną, ekonomię i inne duchowe kwestie. Za każdym razem kiedy słyszę w mediach „prawo Szariatu” jest to zwykłe sianie paniki, które ma niewiele wspólnego z faktycznym prawem. Nie istnieje szeroko zakrojony pęd islamski, do wepchnięcia prawa religijnego w inne systemy polityczne.

6. Wszyscy Muzułmanie są Arabami.

To nie mogłoby być dalsze od prawdy! Z 1,6 miliarda Muzułmanów żyjących na świecie, ponad 60% z nich pochodzi z południowej i południowo wschodniej Azji, z Indonezją i Pakistanem będącymi największymi muzułmańskimi państwami. W Stanach Zjednoczonych największymi muzułmańskimi rasami są Afroamerykanie i Azjaci. Nie wszyscy Arabowie są muzułmaninami – wiele krajów arabskich ma dużą i starą populację Chrześcijan i Żydów.

7. Muzułmanki są zmuszone do zakrywania ciała.

Chociaż nauki Islamskie wymagają od kobiet skromny strój, jak bardzo kobieta się okrywa zależy już od niej. Różnice w ubiorze Muzułmanek są zarówno religijne (od zwykłych chust na głowę po pełne szaty) jak i kulturowe; bo każdy region ma swoje własne spojrzenie na skromny strój. Niestety wiele patriarchalnych społeczeństw wykorzystuje to i zmusza kobiety do zakrywania ciała w celu całkowitego ich podporządkowania.

8. Muzułmanie głodzą się przez cały miesiąc raz do roku.

To jest raczej nieporozumienie niż błędna opinia, ale zawsze mnie rozśmiesza, bo słyszę to co roku. Ramadan jest miesiącem w którym Muzułmanie biorą udział w licznych dobroczynnych i religijnych wydarzeniach, z czego najbardziej widoczny jest post od wschodu do zachodu słońca, mający na celu naukę pokory i docenienie dobrodziejstwa. Ale nie uwierzylibyście ilu spotkałam ludzi, którzy naprawdę myślą, że my nie jemy i nie pijemy przez cały miesiąc – nie prawda! Chociaż pościmy przez miesiąc, powstrzymując się od jedzenia i picia, to trwa tylko w godzinach dziennych, kończąc się zwykle ucztą o zachodzie słońca. A zbyt wielu ludzi przejada się i napada na lodówkę o 3 nad ranem.

9. Muzułmańscy mężczyźni są zachęcani do praktykowania poligamii.

Ta błędna opinia pojawia się często, ale krótki kontekst historyczny pomoże nam ją lepiej zrozumieć. Czternaście wieków temu, podczas powstania islamu struktury społeczne nie zapewniały kobiecie takiego samego wsparcia jak dzisiaj. Kobieta musiała wyjść za mąż nie tylko dla kwestii romantycznych, ale również dla opieki, domu i zatrudnienia. Prawo zezwalające Muzułmanom na poślubianie wielu kobiet było wyraźnie wprowadzone jako pomoc owdowiałym i rozwiedzionym kobietom w odzyskaniu statusu społecznego. Co ważniejsze, Muzułmanie są zniechęcani do poślubiania więcej niż jednej kobiety, jeśli nie mogą zapewnić im takich samych warunków emocjonalnych i finansowych. W wielu państwach muzułmańskich i nawet społeczeństwach muzułmańskich na zachodzie poligamia jest wzgardzana i uznawana za nieaktualną tradycję.

10. Muhammad ﷺ był założycielem Islamu.

Historycy mogą uznawać Wysłannika Muhammada ﷺ za tego, kto przedstawił Islam światu, ale Muzułmanie wierzą, że Islam jest tą samą wiadomością którą przekazywali Jezus, Mojżesz i inni prorocy biblijni. Dodatkowo Muzułmanie nie modlą się, ani nie wielbią Proroka Muhammada ﷺ; jest wyraźnie podkreślone, że był człowiekiem jak wszyscy inni.

Napisała: Hishaam Siddiqi; Tłumaczenie: Agata

Czy Muhammad był człowiekiem przemocy?

Zdaje się, że setki millionów ludzi na całym świecie to wyznawcy Islamu. Pochodzą z krańcowo różnorakich środowisk oraz reprezentują niemal wszystkie znane ludzkie szczepy. Ponadto, całkiem regularnie niebagatelne liczby ludzi przyjmują Islam. Fakt iż tysiące i tysiące ludzi z całego świata w ten sposób rewertują każdego roku powinno dawać świadectwo o spokoju, pogodności, prostocie i pięknie zaleceń i idei zawartych w przesłaniu naszego Proroka Muhammada (ﷺ)[i].

Jeśli Prorok (ﷺ) głosił przemoc, prowadził życie wypełnione agresją, trudno byłoby zrozumieć, dlaczego tak wiele osób nieustannie napływa do Islamu z własnej nieprzymuszonej woli.

Wzniosły Qur’an, podstawowe pismo Islamu, naucza świętości życia, nie przemocy. Nakazuje pokój, sprawiedliwość i wspóczucie jako podstawę dogmatów dla całej ludzkości i potępia agresję i przemoc we wszelkich formach.

“Zaprawdę, Bóg nakazuje: sprawiedliwość, dobroczynność i szczodrobliwość względem bliskich krewnych! On zabrania tego, co bezecne, naganne i występne. On was napomina – być może, wy się opamiętacie!” (Qur’an, 16:90)

Co więcej, w arabskim społeczeństwie VII wieku, gdzie godność człowiecza była mierzona rasą, pochodzeniem, kolorem, statusem i zamożnością, Qur’an podkreślał święty węzeł człowieczeństwa łączący wszystkich ludzi.

“O ludzie! Oto stworzyliśmy was z mężczyzny i kobiety i uczyniliśmy was ludami i plemionami, abyście się wzajemnie znali. Zaprawdę, najbardziej szlachetny spośród was, w obliczu Boga, to najbardziej bogobojny spośród was! Zaprawdę, Bóg jest wszechwiedzący, dobrze świadomy!” (Qur’an, 49:13)

Doprawdy koncepcja świętej wojny jest potępiana w Islamie, ponieważ wojna może być tylko opisana mianem sprawiedliwej lub niesprawiedliwej, ale nie świętej. Qur’an zezwala na sprawiedliwą wojne – wojnę prowadzoną po to, aby znieść tyranię i prześladowania oraz w samoobronie. Qur’an kategoryczne sprzeciwia się jednak wszelkim wojnom, jako aktom agresji.

“Zwalczajcie na drodze Boga tych, którzy was zwalczają, lecz nie bądźcie najeźdźcami. Zaprawdę; Bóg nie miłuje najeźdźców!” (Qur’an, 2:190)

“Wolno walczyć tym, którzy doznali krzywdy – Zaprawdę, Bóg jest wszechwładny, by im udzielić pomocy!” (Qur’an, 22:39)

zakaz zabijania w islamie. islam bez tajemnic, islam po polsku

Bóg zabrania muzułmanom atakować kogokolwiek, kto pozwala ludziom żyć w spokoju:

“Z wyjątkiem tych, którzy są związani z ludem mającym z wami przymierze; albo tych, którzy przyszli do was – z sercem ściśniętym – aby walczyć z wami albo ze swoim ludem. Gdyby zechciał Bóg, to dałby im władzę nad wami, I oni zwalczyliby was. A jeśli oni odejdą, nie prowadząc z wami walki, i zaofiarują wam pokój, to wówczas nie wskaże wam Bóg przeciwko nim żadnej drogi. Wy znajdziecie innych, którzy będą chcieli żyć z wami w pokoju, i żyć w pokoju ze swoim ludem. Za każdym razem, kiedy będą doprowadzeni do buntu, doznają w tej próbie porażki. A jeśli oni nie odejdą od was i nie zaproponują wam pokoju ani nie powstrzymają swoich rąk, to chwytajcie ich i zabijajcie ich, gdziekolwiek ich napotkacie. My wam dajemy nad nimi władzę jawną!” (Qur’an, 4: 90-91)

Prorok Muhammad (ﷺ) sięgał po uzbrojenie jedynie w samoobronie. On (ﷺ) urodził się w społeczności plemmiennej, gdzie jedynym, co było istotne między ludźmi, to więzy krwi. Kiedy głosił i nawoływał do wiary w Jednego Boga i uniwersalne braterstwo pomiędzy ludźmi, gwałtownie sprzeciwiali się mu potężni przedstawiciele jego społeczności. Poddawali jego i jego towarzyszy bezwzględnym prześladowaniom, nawet do stopnia linczowania niektórych. Ci zaś zostali tym samym zmuszeni do opuszczenia Mekki i emigracji do Abisynii, a następnie do Medyny. Nawet w Medynie nie zostawiono ich, aby mogli praktykować swoją wiarę w spokoju. Członkowie wrogich rodów, do których należał Prorok (ﷺ) zbierali siły, aby wyeliminować jego i jego towarzyszy. Ich knucia w celu pozbawienia Muhammada (ﷺ) życia kończyły się na niczym.

Zatem w takim kontekście Prorok (ﷺ) został upoważniony, by chwycić za broń, aby bronić siebie i swoich towarzyszy. Czyniąc to, nie odstępował nigdy od kategorycznej zasady świętości życia, jako że on (ﷺ) i jego towarzysze byli zobowiązani postępować według ścisłej etyki wojny sprawiedliwej i jasno określonych zasad zaangażowania. W środowisku, gdzie zabicie pojedynczego wielbłąda rozpętywało liczne wojny kosztujące tysiące żyć, Muhammad (ﷺ) prowadził wojny, które mogłyby być opisane jako drobne potyczki, gdyż liczby ofiar były ograniczone do minimum po obu stronach. To dlatego, że nic nie było bardziej odrażające dla Muhammada (ﷺ) niż zabicie niewinnej duszy.

W świetle powyższych informacji, aby lepiej zrozumieć etykę muhammadowych wojen, dobrze byłoby dla porównania rzucić trochę światła na wojny bohaterów biblijnych. Co znajdujemy w Starym Testamencie to często wojny totalne kładące całe populacje na ostrzu miecza. Aby zacytować tylko kilka przykładów:

“Jeśli podejdziesz pod miasto, by z nim prowadzić wojnę, [najpierw] ofiarujesz mu pokój, a ono ci odpowie pokojowo i bramy ci otworzy, niech cały lud, który się w nim znajduje, zejdzie do rzędu robotników pracujących przymusowo, i będą ci służyli. Jeśli ci nie odpowie pokojowo i zacznie z tobą wojować, oblegniesz je. Skoro ci je Pan, Bóg twój, odda w ręce – wszystkich mężczyzn wytniesz ostrzem miecza. Tylko kobiety, dzieci, trzody i wszystko, co jest w mieście, cały łup zabierzesz i będziesz korzystał z łupu twoich wrogów, których ci dał Pan, Bóg twój. Tak postąpisz ze wszystkimi miastami daleko od ciebie położonymi, nie będącymi własnością pobliskich narodów. Tylko w miastach należących do narodów, które ci daje Pan, twój Bóg, jako dziedzictwo, niczego nie zostawisz przy życiu.” (Stary Testament, Księga Powtórzonego Prawa 20:10-16)

“Tak mówi Pan Zastępów: Ukarzę Amaleka za to, co uczynił Izraelitom, jak stanął przeciw nim na drodze, gdy szli z Egiptu. Dlatego teraz idź, pobijesz Amaleka i obłożysz klątwą wszystko, co jest jego własnością; nie lituj się nad nim, lecz zabijaj tak mężczyzn, jak i kobiety, młodzież i dzieci, woły i owce, wielbłądy i osły”. (1 Księga Samuela 15:2-3)

Po podbiciu Jerycha: „I na mocy klątwy przeznaczyli na [zabicie] ostrzem miecza wszystko, co było w mieście: mężczyzn i kobiety, młodzieńców i starców, woły, owce i osły” (Ks. Jozuego 6:21).

Na tle powyższego Muhammad (ﷺ) przeciwnie, nigdy nie pozwalał zabijać tych, którzy nie uczestniczyli w walce. Wystosował dokładne rozkazy przeciwko zabijaniu cywili, w tym kobiet, dzieci, a nawet tych, którzy zaabsorbowani są odprawianiem praktyk religijnych. Zakazał również mordowania zwierząt w celach innych niż ich spożycie. W przeciwieństwie do pewnych przywódców, którzy rozkazywali zabijanie wszystkiego, co żyło, on (ﷺ) nauczał swoich wojowników, aby nie krzywdzili niewinnych stworzeń. Wykładał swym zwolennikom, aby w trakcie prowadzenia wojny przestrzegali świętości życia. Uczynił to przekazując historię jednego z dawnych proroków: po tym jak mrówka ugryzła jednego z proroków, ten opanowany wściekłością nakazał spalenie mrowiska. Wówczas Bóg objawił mu: “Ponieważ jedna mrówka ugryzła cię, jak śmiesz palić całą społeczność, która Mnie gloryfikuje![ii] Posiadamy również tradycje, w których Muhammad (ﷺ) zakazał swoim wojownikom oddzielania ptasich matek od ich potomstwa[iii]. Ci, którzy uważają postacie ze Starego Testamentu za święte, pomimo ich “polityki wojen totalnych” i zabijania całych ludności, a mimo to nie dostrzegają proroczego świadectwa Muhammada (ﷺ), pozwalają zwodzić się uprzedzeniom bardziej niż obiektywności czy prawdzie. Powinni poznać ogólną amnestię, jaką Muhammad (ﷺ) ofiarował (pokonanym) Mekkańczykom, którzy prześladowali jego i jego zwolenników, oraz prowadzili wojny przeciwko niemu przez ponad dekadę i porównać to ze zgładzeniem wszystkich mieszkańców podbitego Jerycha przez Jozuego[iv]. Porównajmy również interdykt wydany przez Muhammada (ﷺ) przeciwko okaleczaniu wojsk wroga[v] z tym jak Król Dawid zabił 200 Filistynów i odcięte im napletki ofiarował królowi Seulowi, aby wziąć za żonę jego córkę[vi].

Cytując te opowieści ze Starego Testament muszę pośpieszyć z uwagą, że – niech Bóg broni – w żaden sposób nie sugeruję, że dozwolone nam jest wydawać ocenę wartościującą na temat postępowania tych wielkich bohaterów czy proroków z przeszłości. Niewłaściwe byłoby z naszej strony osądzanie ich według naszych współczesnych standardów i praw, które przez stulecia ewoluowały. Natomiast ich postacie powinno się dokładnie studiować w specyficznym dla każdego z nich kontekście i otoczeniu. Jak mówi Qur’an:

hadis o zabijaniu niewinnych

Wydarzenia historyczne powinny być osądzane oraz analizowane kontekstualnie, a dotyczy to również wszystkich religii. Wracając do sprawy wojen Muhammada (ﷺ), muszę dodać, że hipokryzją byłoby uznawać  go za człowieka wojny, podczas gdy wiemy o milionach ludzi, którzy zginęli w czasie minionych wieków (spośród których śmierć większości nie miała przecież z Muhammadem (ﷺ) nic wspólnego, czy z inną wiarą). Zaprawdę, miliony przepadły w naszym minionym “oświeconym” wieku podczas dwóch wojen światowych i innych nacjonalistycznych dążeń. To dotyczy niezliczonych mężczyzn, kobiet, dzieci i zwierząt, którzy byli zabici lub okaleczeni, lub wciąż są zabijani czy okaleczani na mocy zastosowanego uranu, napalmów, min i opadów promienitwórczych. Zaprawdę, miliony przepadły w imię bezbożnego komunizmu i na drodze dążeń nacjonalizmu, sekularyzmu, korzyści politycznych czy dla pozyskania zasobów naturalnych..“To jest naród, który już przeminął. Dla niego to, co sobie zyskał, a dla was to, co wy sobie zyskaliście. Wy nie będziecie pytani o to, co oni czynili.” (Qur’an,  2: 134)

Wszyscy ludzie, którym cenne jest sumienie powinni posłuchać proroczego Muhammada (ﷺ), kiedy ten rzekł: “Ktokolwiek zabije drobnego ptaka bez powodu, wówczas zwierzę zaklinać będzie Boga w dniu Zmartwychwstania tymi słowy: O Panie, ten i ten zabił mnie bez powodu. I nie zabił mnie z jakiejkolwiek dobroczynnej przyczyny.” (An-Nasa’i, Ad-Darami, and Ahmad)[vii]

Bóg Wszechmocny sam wie, ile będą musiały rozliczać sie “cywilizowane narody” w zamian za zabicie wszelkiego oddychającego stworzenia dokonywane w imię “demokracji”, “wolności”, “wywłaszczeń”, “humanitarnej interwencji” a nawet postępu. Może najlepszą formą konkluzji będzie zacytowanie proroczych słów Jezusa, pokój z Nim,:

„Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz?” (Ewangelia wg. św. Łukasza 6:41-42)[viii].

Autor: Szeikh Ahmad Kutty – Starszy wykładowca w Instytucie Islamu w Toronto; Tłumaczenie i przypisy: Anna Lachowska


[i] ﷺ ar. “Niech błogosławieństwa Boga i pokój będą mu dane” to zwrot, którego używa się, ilekroć imię Proroka Muhammada (ﷺ) jest wspominane. Translit.: “ṣallallāhuʿalajhi łasalam

[ii] Uznana za sahih  przez Al-Albani. Sunan Abi Dawud 5266, w j. angielskim i arabskim: http://sunnah.com/abudawud/43/494 W podobnej wersji hadith ten występuje w Sahih Al-Bukhari: Prorok Muhammad (ﷺ ) powiedział: „Jednego razu, gdy pewien spośród proroków prorok odpoczywał pod drzewem, ugryzła go mrówka. Wówczas nakazał on zgarnięcie jego bagażu spod tegoż drzewa, a następnie podłożenie ognia pod miejsce bytowania mrówek. Bóg zesłał mu wtedy objawienie: >Czyż nie byłoby wystarczającym, aby spalić tę pojedynczą mrówkę (która ciebie ugryzła)?<”Dostępne w j. angielskim: http://islamicsharing.com/hadith/sahih-bukhari-volume-4-book54-number-536.html

[iii] Ibn Masud przekazał: Byliśmy z Posłańcem Bożym (ﷺ) w podróży, kiedy oddalił sie za potrzebą. Podczas jego nieobecności zobaczyliśmy czerwonego ptaka z jej dwoma potomstwami. Zchwytaliśmy je, następnie czerwono upierzona matka przyfrunęła do nas i uderzała skrzydłami o ziemię. Kiedy Prorok (ﷺ) powrócił, rzekł: “Kto przysporzył temu stworzeniu przykrości z powodu jej młodych? Zwróćcie je jej.” Zauważył kopiec mrówek, który spaliliśmy. Zapytał, “Kto podłożył do niego ogień?” Odrzekliśmy: “My to uczyniliśmy.” On (ﷺ) powiedział: “ Nikt nie ma prawa karać ogniem poza Panem Ognia.” Abu Dawud, w Rijad As-Sahih, Księga Zakazanych Czynów; w j. angielskim i arabskim dostępne na: http://sunnah.com/riyadussaliheen/18/100

[iv] o bitwie pod Jerycho: https://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Jerycho

[v] w j. angielskim, str. 282-283 dostępne w artykule pt. “Islam and International Law” https://www.icrc.org/eng/assets/files/other/irrc_858_zuhili.pdf

[vi] 1 Sm 18, 27-28, dostępne w: http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1171

[vii] Sunan an-Nasa’i 4446; 43, Hadith 86, w j. angielskim i arabskim: Vol. 5, Book 43, Hadith 4451
http://sunnah.com/nasai/43/86

[viii] Biblia Tysiąclecia http://biblia.deon.pl/index.php

 

Prawa i obowiazki nie-muzułmanów w państwie islamskim

dzizja, jizja, podatek pobierany od nie-muzulmanow w krajach muzulmanskich, prawa i obowiazki nie-muzulmanow mieszkajacych w panstwach islamskich, valuta algerii

Nie-muzułmanie żyjący w państwie pod panowaniem islamskim mają szczególny status, jako ahl adh-dhimma (dhimmi). Mają zarówno swoje prawa, jak i obowiązki. Do praw należy m.in. to, iż mogą w państwie islamskim spokojnie żyć, swobodnie pracować, mieć dostęp do wszelkich jednostek użyteczności publicznej, mieć prawo do sprawiedliwego rozstrzygania sporów, mając jednocześnie prawo do praktykowania własnej religii. Gdy są w potrzebie, mają takie samo prawo do pomocy ze strony państwa jak muzułmanie. Gdyby zaś groziło im jakieś niebezpieczeństwo, państwo islamskie zobowiązane jest walczyć w ich obronie. Państwo islamskie gwarantuje im więc swobodę i bezpieczeństwo.

Jeśli chodzi o obowiązki dhimmi – to poszanowanie prawa islamskiego obowiązującego w państwie oraz płacenia podatku – dżizja.

Od kogo wymagana jest dżizja?

Od wszystkich dojrzałych nie-muzułmańskich mężczyzn żyjących pod ochroną państwa muzułmańskiego.

Kto jest ustawowo zwolniony z płacenia dżizji?

Zwolnione z obowiązku dżizji są:

  • kobiety i dzieci
  • osoby kalekie, ślepe, przewlekle chore – niezależnie od swojej sytuacji finansowej
  • ludzie starsi – niezależnie od swojej sytuacji materialnej
  • osoby, które nie mają wystarczających środków do życia z przyczyn od siebie niezależnych
  • księża, zakonnicy i inne osoby zrzekające się korzyści tego życia, by oddać się czci.
Kiedy dhimmi nie należący do żadnej z powyższych grup zwolnieni są z płacenia dżizja?
  • Kiedy dotknie ich klęska żywiołowa lub inne nieszczęście, tak że nie mają wystarczających środków do życia i sami muszą korzystać z pomocy. W takim przypadku nie-muzułmanin nie tylko nie płaci swojej dżizja, ale nawet otrzymuje pieniądze od państwa muzułmańskiego.
  • Kiedy czynnie biorą udział w obronie państwa islamskiego przed wrogami, przyłączając się do armii.
  • Kiedy państwo islamskie nie jest w stanie wywiązać się z kontraktu – tj. zapewnić bezpieczeństwa i obrony swych obywateli przed wrogami.
Na co przeznaczana jest dżizja?

Na to, na co zwykle przeznaczane są podatki – cele publiczne, służące całemu społeczeństwu, także samym płacącym.

Czy w porządku jest, żeby tylko nie-muzułmanie płacili dżizję?

Jest to częsty zarzut ze strony innowierców, rzekomy dowód na dyskryminację religijną osób innych wyznań. Nie myślą oni, że muzułmanie również nie zatrzymują swego pełnego majątku dla siebie, płacą swego rodzaju „podatek”, zwany – zakat. Jest to obowiązek religijny każdego muzułmanina, który jest w stanie się z niego wywiązać – starszego, młodszego, mężczyzny i kobiety (porównaj z płatnikami dżizji). Jako że islam gwarantuje nie-muzułmanom możliwość wyznawania swojej religii nawet gdy są pod rządami państwa islamskiego, islamskie obowiązki religijne ich nie obowiązują, nie płacą zatem zakatu. Płacą za to inny podatek, zwany dżizja. I podobnie jak muzułmanie – nie są opłatami obciążani w sytuacji, kiedy nie są do płacenia zdolni. Również kwota dżizji nie może być zbyt wysoka. Prorok (pokój i błogosławieństwo Allaha znim), mówiąc o regulacjach dotyczących dhimmi, powiedział: „I nie obciążajcie ich podatkiem ponad ich możliwości” (Sahih Buchari)

Kilka cytatów dotyczących dżizji:

Nie wolno ani obciążać dhimmi podatkiem wyższym niż są w stanie płacić, ani pobierać go siłą, nawet jeśli nie chcą płacić, choć powinni, a już tym bardziej krzywdzić ich czy zabijać. Nie wolno też odbierać dhimmi należnych im praw.

Wysłannik Allaha (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim) powiedział:

„Niech się strzeże ten, kto krzywdzi człowieka, z którym zawiera kontrakt lub ogranicza jego prawa, albo zmusza go, by pracował ponad swoje możliwości, lub gdy zabiera mu coś bez jego zgody. W Dniu Sądu wystąpię w jego (pokrzywdzonego) obronie”. (Sunan Abu Dałud)

Pewnego razu zdarzyło się, że Hiszam ibn Hakim przechodził obok farmerów z Syrii, którzy zostali wystawieni na słońce w upalny dzień. Spytał o powód. Gdy usłyszał, iż nie chcieli płacić dżizji, napomniał karzących ich w ten sposób: „Zaświadczam, że słyszałem Wysłannika Allaha (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim) mówiącego: Allah udręczy tych, którzy dręczą ludzi w tym świecie”. (Sahih Muslim). Hiszam bin Hakim poszedł następnie do Umajra ibn Sa’d (zarządcy w Palestynie) i powiedział mu o tym, co widział. Umajr nakazał uwolnić tych ludzi, co też uczyniono (Sahih Muslim).

Prorok (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim) oznajmił:

„Ktokolwiek zabije m’ahad (nie-muzułmanina żyjącego w państwie islamskim), nie powącha nawet zapachu Raju, choć jego zapach można poczuć z odległości czterdziestu lat”. (Sahih al-Buchari)

Praktykowanie własnej religii przez dhimmi.

Umar ibn al-Chattaab, Towarzysz Proroka i pierwszy Kalif, który doskonale rozumiał nauki Proroka (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim), dał swoim postępowaniem i słowami przykład jak należy traktować dhimmi. Dbał on o to, by ludzie innych wyznań w państwie islamskim byli bezpieczni. Nie zagrażało nic ani ich życiu, ani ich majątkom, ani kościołom. Nie byli oni zmuszani do porzucania własnej religii, nie byli też z powodu jej zachowania dyskryminowani. Rzekł on odnośnie mieszkańców Ilija (Jerozolimy), gdy byli pod panowaniem islamskim:

„Oto ochrona, którą obejmuje ich (nie-muzułmanów) sługa Allaha, Umar ibn al-Chattab, przywódca wiernych: zabezpieczanie ich życia, mienia, kościołów, krzyży i całej ich społeczności. Ich kościołów nie wolno zajmować ani niszczyć, nie można też dotykać ich krzyży ani niczego, co należy do nich. Nie będą oni zmuszani do porzucania swej religii, ani nie będą krzywdzeni.  Żaden Żyd nie będzie żył z nimi w Ilija (Jerozolimie)”. (Tarikh At-Tabari, Volume 3, p. 609)

Takie są właśnie regulacje islamskie dotyczące dhimmi i dżizja. Ktokolwiek by je złamał – wystąpiłby przeciwko naukom islamu.

Autorka: M.M.


Wiecej o prawach nie-muzulmanow w panstwach muzulmanskich.