„Niech wierzący nie biorą sobie za przyjaciół niewiernych…” (3:28)

image

Zanim przejdziemy do wyjaśniania powyższego wersetu, przyjrzyjmy się arabskiemu słowu Ałlija (l.mn.  od słowa Łali) i zauważmy, iż nie oznacza ono w języku arabskim „przyjaciół” w sensie, w jakim my to słowo rozumiemy, lecz raczej opiekunów, obrońców czy sojuszników. Przykładowo, kobieta wychodząca za mąż ma swojego Łali – opiekuna, kogoś, kto dba o jej szeroko rozumiany interes; taką osobą jest w pierwszej kolejności ojciec panny młodej. Jeśli z jakichś powodów ojciec nie może spełnić tej roli, przejmują ją inni członkowie bliskiej rodziny. Jeśli i to jest niemożliwe, w roli opiekuna panny młodej występuje imam czy inna poważana wśród lokalnej społeczności muzułmańskiej prawa osoba. Czy zatem można powiedzieć, że szukając pannie młodej Łali szuka jej się „przyjaciela”?

Rozumiejąc znaczenie słowa Łali, czy w liczbie mnogiej Ałlija, zerknijmy raz jeszcze na powyższy werset: „Niech wierzący nie biorą sobie za Ałlija (opiekunów, sojuszników) niewiernych, z  pominięciem wiernych! A kto tak uczyni, ten nie ma nic wspólnego z Bogiem, chyba że obawiacie się z ich strony jakiegoś niebezpieczeństwa.” (Koran 328). Czy nie brzmi „nieco” inaczej?

Na zdrowy rozsądek, jak Allah miałby zakazać muzułmanom przyjaźni (przyjaznych stosunków, żywienia pozytywnych uczuć) z żydami i chrześcijanami, jednocześnie zezwalając im na ożenek z wyznawczyniami tychże religii i mówiąc o miłości i miłosierdziu pomiędzy małżonkami, nakazując mężowi, by dbał o swą żonę najlepiej jak potrafi, bez względu na jej wyznanie?

W Koranie nie ma całkowitego zakazu przyjaznych relacji z nie-muzułmanami, co jasno ukazuje następujący werset: „Bóg nie zabrania wam, abyście byli dobrzy i sprawiedliwi względem tych, którzy was nie zwalczali z powodu religii ani nie wypędzali was z waszych domostw. Zaprawdę, Bóg miłuje ludzi sprawiedliwych! Bóg zabrania wam tylko, abyście sobie brali za przyjaciół tych, którzy was zwalczali z powodu religii i którzy was wypędzali z waszych domostw, i którzy pomagali przy wypędzaniu was. Ci, którzy ich biorą za przyjaciół, są ludźmi niesprawiedliwymi.” (Koran 60:8-9). Raczej problemem staje się, gdy ktoś szuka wsparcia u nie-muzułmanów i spoufala się z nimi, pomijając muzułmanów, i występuje przeciwko swojej braci lub nawet religii. Hipokryci za czasów Proroka (saws) brali sobie za sojuszników Żydów i politeistów, współpracowali z nimi, zamiast trzymać z muzułmanami. Często dostarczali też niewiernym informacji, które pomagały im zwalczać Proroka (saws) i muzułmanów. Ich obłuda wyszła na jaw. Bóg przestrzega wiernych przed takim postępowaniem, czego wyrazem są właśnie wersety Koranu ganiące podobną postawę. Innym powodem jest ochrona wiernych. Zdarzało się bowiem, iż Żydzi wykorzystywali łatwowierność i dobroduszność muzułmanów, zbliżali się do nich, udając przyjaciół, by potem odciągnąć ich od islamu.

Jak jasno widać w przytoczonym powyżej wersecie, islam ogólnie nie zabrania przyjaźni muzułmanów z nie-muzułmanami, poza tymi, którzy działają przeciwko nim. Jednocześnie jednak zaleca, by zawiązując przyjaźnie nie pomijać współwyznawców, albowiem oddalenie się od nich na rzecz przebywania wyłącznie wśród wyznawców innych religii (bądź osób nie wierzących w Boga) grozi zatraceniem własnej religijnej tożsamości, nie przykładaniem należytej uwagi do wymogów islamu, i/lub też nabraniem nawyków, które stoją w sprzeczności z naszą wiarą. Nie mając innych przykładów, z czasem najprawdopodobniej upodobnimy się do osób, jakimi się otaczamy, w myśl zasady „kto z kim przystaje, takim się staje”. I NIE CHODZI TU o to, jakoby nie-muzułmanie byli źli, a raczej o fakt, iż wyznają inne zasady, nie przywiązują uwagi do pewnych spraw, do których muzułmanie przywiązywać uwagę muszą, itp. Z tego powodu muzułmanin powinien otaczać się głównie ludźmi wyznającymi podobne zasady, którzy rozumieją wagę czystego monoteizmu i przestrzegania przykazań Bożych, podążania za ostatecznym objawieniem, którzy napominaliby go gdyby skłaniał się ku grzechowi a wspierali w czynieniu tego, co dobre i właściwe (z punktu widzenia przede wszystkim Boga, bo to On jest Stwórcą wszechświata i On ustanawia prawa, jakie mają w nim obowiązywać). Leży to zarówno w interesie muzułmanów jako wspólnoty, jak i danej jednostki (pamiętajmy, że życie na tym świecie to tylko „chwila”, test, z którego rozliczeni zostaniemy w życiu przyszłym). Prorok (saws) ostrzegł: „Człowiek będzie podążał za religią swego bliskiego przyjaciela; niech więc każdy uważa kogo bierze za bliskiego przyjaciela.” (At-Tirmizi, 2378). I bynajmniej, nie chodzi jedynie o ostrożność względem innowierców, ale również względem współwyznawców – bliskie przyjaźnie powinno się zawierać z tymi, którzy są bogobojni i przestrzegają Bożych regulacji.

Koran wielokrotnie podkreśla, że należy szanować wszystkich ludzi, bez względu na wyznanie, być wobec nich uprzejmym i sprawiedliwym. Nie ma nic złego w utrzymywaniu przyjaznych stosunków z tymi z nie-muzułmanów, którzy nie występują przeciwko islamowi i jego wyznawcom, co jest logiczne, gdyż chyba jasnym jest, iż zawiązywanie bliskich przyjaźni z osobami, które to robią byłoby równoznaczne z wystąpieniem przeciwko swoim braciom w wierze, przeciwko zarządzeniom Boga, a więc i przeciwko samemu Bogu.

Na koniec pokażemy jeszcze kilka wersetów Koranu, w których pojawiło się słowo Ałlija (cytaty z przekładu Bielawskiego) w ich kontekście. Warto zwrócić uwagę na to, jak to samo słowo zostało w nich przetłumaczone w różnych miejscach.

„Zaprawdę, obłudnicy starają się oszukać Boga, lecz to On jest Tym, który ich zmyli. Kiedy stają do modlitwy, to podnoszą się leniwie i tak, by ich ludzie widzieli, i mało wspominają Boga. Oni wahają się, nie skłaniają się ani ku tym, ani ku tamtym. A kogo sprowadzi z drogi Bóg – to nie znajdziesz dla niego drogi. O wy, którzy wierzycie! Nie bierzcie sobie za opiekunów (Ałlija) niewiernych zamiast wiernych! Czy chcecie przygotować Bogu przeciwko wam samym dowód oczywisty? Zaprawdę, obłudnicy znajdą się na samym dnie ognia i nie znajdziesz dla nich pomocnika.” (Koran 4:142-145)

„Niech wierzący nie biorą sobie za przyjaciół (Ałlija) niewiernych, z pominięciem wiernych! A kto tak uczyni, ten nie ma nic wspólnego z Bogiem, chyba że obawiacie się z ich strony jakiegoś  niebezpieczeństwa. Bóg ostrzega was przed samym Sobą i do Boga zmierza wędrowanie. Powiedz: ‘Czy wy ukrywacie to, co jest w waszych piersiach, czy wy to ujawniacie – wie o tym Bóg. On zna to, co jest w niebiosach, i to, co jest na ziemi. Bóg jest nad każdą rzeczą wszechwładny!’” (Koran 3:28-29)

„O wy, którzy wierzycie! Nie bierzcie sobie za przyjaciół (Ałlija) żydów i chrześcijan; oni są przyjaciółmi (Ałlija) jedni dla drugich. A kto z was bierze ich sobie za przyjaciół (Ałlija), to sam jest spośród nich. Zaprawdę, Bóg nie prowadzi drogą prostą ludu  niesprawiedliwych! I widzisz tych, w których sercach jest choroba, jak śpieszą do nich,  mówiąc: ‘Obawiamy się, że dosięgnie nas zmienność losu.’ Być może, Bóg da  zwycięstwo albo jakiś rozkaz od Siebie i oni zaczną żałować tego, co ukrywali w swoich  uszach. Ci, którzy uwierzyli, będą mówili: ‘Czyż to oni przysięgali na Boga  najbardziej uroczystą przysięgą, że byli, z pewnością, z wami? Daremne są ich  uczynki! Oni ponieśli stratę!’ O wy, którzy wierzycie! Jeśli ktoś z was odrzuci swoją  religię… Bóg niebawem przyprowadzi ludzi, których pokocha i oni Jego pokochają; oni  będą pokorni względem wiernych, a dumni wobec niewiernych; będą walczyli na  drodze Boga i nie będą się bać nagany ganiącego. To jest łaska Boga. A Bóg jest  wszechobejmujący, wszechwiedzący! Waszym opiekunem (Łali) jest Bóg, Jego  Posłaniec i ci, którzy uwierzyli; którzy odprawiają modlitwę, którzy dają jałmużnę, skłaniając się pokornie. A kto bierze sobie za opiekuna Boga i Jego Posłańca, i tych,  którzy uwierzyli… zaprawdę zwolennicy Boga będą zwycięzcami!” (Koran 5:51-56)

Autor: M.M.

<< WRÓĆ DO LISTY KONTROWERSYJNYCH WERSETÓW 

„Werset miecza” (9:5)

werset 5 sury 9, At-Tauba (Skrucha) werset miecza

Często przytaczanym cytatem mający udowodnić, iż muzułmanie mają zabijać nie-muzułmanów, jest werset 5 sury 9, At-Tauba (Skrucha), zwany „wersetem miecza”: „Zabijajcie bałwochwalców, tam gdzie ich znajdziecie”. Pełny werset brzmi: „A kiedy miną święte miesiące, wtedy zabijajcie bałwochwalców, tam gdzie ich znajdziecie; chwytajcie  ich, oblegajcie i przygotowujcie dla nich wszelkie zasadzki! Ale jeśli oni się nawrócą i będą odprawiać modlitwę, i dawać jałmużnę, to dajcie im wolną drogę. Zaprawdę, Bóg jest przebaczający, litościwy!” (9:5)

Werset ten został objawiony w czasie, kiedy muzułmanie i politeiści (którzy wcześniej prześladowali i zmusili do ucieczki z rodzinnego miasta muzułmanów, nawet wówczas ciągle spiskowali i czyhali na ich życie) zaangażowani byli w wojnę, podczas której zawali pakt – zawieszenie broni na okres czterech miesięcy. Po tym okresie bitwa mogła zostać wznowiona. Jest to ów „termin” wspomniany w poprzednim wersecie (9:4): „Uszanujcie więc w pełni względem nich wasze przymierze, aż do ich terminu”. Część politeistów jednak nie zamierzała przestrzegać postanowień tego paktu, o czym mówią poprzednie i kolejne wersety, wyjaśniające, dlaczego muzułmanie dostali od Boga pozwolenie na zwalczanie tych niewiernych.

„Jakże to? Skoro oni, kiedy mają przewagę nad wami, nie przestrzegają wobec was ani związków przymierza, ani też traktatu o opiece?(…)” (9:8)

„Oni nie przestrzegają względem wiernego ani związków przymierza, ani traktatu o opiece. Tacy są ludźmi występnymi.” (9:10)

„A jeśli oni naruszają swoje przysięgi po zawarciu przymierza i jeśli atakują waszą religię, to zwalczajcie wtedy imamów niewierności! Zaprawdę, nie ma dla nich przysiąg! Być może, oni zaprzestaną! Czyż nie będziecie zwalczać ludzi, którzy złamali swoje przysięgi i którzy usiłowali wypędzić Posłańca? To oni zaatakowali was po raz pierwszy. Czy wy się ich obawiacie? Przecież Bóg zasługuje bardziej na to, byście się Go obawiali, jeśli jesteście wierzącymi! Zwalczajcie ich! Bóg ukarze ich przez wasze ręce i okryje ich wstydem; i dopomoże wam zwyciężyć ich.” (9:12-14).

Warto zauważyć, iż Koran jasno mówi tu, że dozwolenie na zwalczanie dotyczy tylko tych spośród bałwochwalców, którzy przymierze zrywają:

„I oto wezwanie od Bóg i Jego Posłańca do ludzi w dniu wielkiej pielgrzymki: ‘Bóg i Jego Posłaniec są wolni od zobowiązania względem bałwochwalców. Jeśli się nawrócicie, to będzie lepiej dla was; a jeśli się odwrócicie, to wiedzcie, iż nie sprowadzicie Boga do niemocy.’ Obwieść karę bolesną tym, którzy nie wierzą! Jednak z wyjątkiem tych spośród bałwochwalców, z którymi zawarliście przymierze, a oni go potem w niczym nie naruszyli ani też nie pomagali nikomu przeciwko wam. Uszanujcie więc w pełni względem nich wasze przymierze, aż do ich terminu.” (9:3-4).

Mimo zezwolenia na walkę z nie przestrzegającymi przymierza bałwochwalcami, nakazane zostało muzułmanom udzielić bezpiecznego schronienia nawet tym z nich, którzy będą szukać u muzułmanów schronienia. Warunkiem było, by osoby takie wysłuchały jakie jest przesłanie islamu, by mieli świadomość czym on jest, z czym walczą i być może pozbyli się uprzedzeń. Warunkiem NIE było przyjęcie przez nich islamu, a jedynie wysłuchanie. Nawet wówczas, gdy zdania nie zmienili, należało ich przetransportować w bezpieczne miejsce.

„A jeśli ktoś z bałwochwalców poszukuje u ciebie schronienia, to daj mu schronienie, tak by mógł usłyszeć słowo Boga, a następnie doprowadź go do miejsca bezpiecznego. Tak się stanie, ponieważ są to ludzie, którzy nie wiedzą.” (5:6)

Jasnym jest zatem, że “werset miecza” odnosi się do tych spośród bałwochwalców, którzy zdecydowali się zwalczać muzułmanów i ich religię. Koran jasno podkreśla tu, by chronić tych, którzy pragną pokoju, nawet jeśli są bałwochwalcami:

„Jakież może być przymierze bałwochwalców z Bogiem i Jego Posłańcem, z wyjątkiem tych, z którymi zawarliście przymierze w świętym Meczecie? I jak długo oni będą wierni wam, to i wy bądźcie wierni im! Zaprawdę, Bóg kocha ludzi bogobojnych” (9:6-7).

Nie jest to więc żadna ogólna zasada, nakaz zabijania nie-muzułmanów przez muzułmanów, jak próbuje się na podstawie tego wersetu udowodnić. Wystarczy czytać wersety Koranu we właściwym kontekście, starając się zrozumieć co się czyta, o czym mowa, nie zaś wyrywać parę wyrazów z kontekstu i przerabiać na własne potrzeby.

Autor: M.M.

<< WRÓĆ DO LISTY KONTROWERSYJNYCH WERSETÓW 

„Walczcie na drodze Boga” (2:244)

kontrowersyjne wersety Koranu | walczcie na drodze Boga Koran, 2 :244

Jak zostało wspomniane we wcześniejszych wersetach, po wielu prześladowaniach i emigracji do Medyny, muzułmanie – nadal zagrożeni przez politeistów, którzy nie chcieli pozostawić ich w spokoju – w końcu otrzymali od Boga pozwolenie na walkę. Wraz z zezwoleniem, pojawiły się też zasady, jakich należy przestrzegać podczas walki.

Mimo, iż walka była nieunikniona, część wiernych nie chciała brać w niej udziału. Ich strach był łagodzony przypomnieniami o tym, że życie na tym świecie to tylko chwila, a śmierć w obronie wiary zostanie nagrodzona w życiu przyszłym. Bóg przypomniał wiernym również o Boskim Przeznaczeniu, które jest nieuniknione. To dlatego werset ten, „Walczcie na drodze Boga i wiedzcie, że Bóg jest słyszący, wszechwiedzący!” (2:244) następuje po wersecie „Czyż nie widziałeś (Muhammadzie) tych, którzy wyszli ze swoich domostw – a były ich tysiące – z obawy przed śmiercią? I powiedział im Bóg: ‘Umierajcie!’ A następnie On ich ożywił!  Zaprawdę, Bóg jest władcą łaski dla ludzi, lecz większość ludzi nie jest wdzięczna!” (2:243).

Jest to historia o dużej, kilkutysięcznej grupie ludzi, którzy chcieli uciec przed zarazą, jaka wybuchła na ich ziemiach. Powiedzieli oni: „Powinniśmy udać się na ziemie, które są wolne od śmierci!”. Kiedy już oddalili się od miejsca zarazy, Bóg powiedział do nich: „Umierajcie!” – i wszyscy oni zmarli. Potem, jeden z Proroków przeszedł koło nich i prosił Boga, by za sprawą Swej mocy przywrócił ich do życia, o On wysłuchał jego modlitwy. Ludzie ci, po wskrzeszeniu, wychwalali Boga i nie ustawali w czczeniu Go.

Powyższa historia o zmarłych ludziach przypomina właśnie o Boskim Przeznaczeniu, którego nie jesteśmy w stanie uniknąć. Ludzie ci uciekli ze swej wioski, by ustrzec się epidemii i cieszyć się długim życiem. Jednak pisana im była śmierć w tym właśnie czasie, więc zmarli pomimo próby ucieczki przed nią.

Tak więc kiedy miała zostać stoczona walka, objawiony został werset: „Walczcie na drodze Boga i wiedzcie, że Bóg jest słyszący, wszechwiedzący!” (2:244), jako przypomnienie, iż nie należy próbować zmieniać przeznaczenia. Próba wymigania się od walki ani nie sprawi, że czas walki się przybliży, ani że się oddali, ani też, że się jej uniknie.

Podobne przypomnienie zamieścił Allah w wersecie 3:168: „Ci, którzy powiedzieli o swoich braciach: – a sami siedzieli w domu – ‘Gdyby nas posłuchali, to nie zostaliby zabici.’ Powiedz: ‘Odsuńcie śmierć od was samych, jeśli jesteście prawdomówni!’”, oraz w wersetach 4:77-78: „Czyż nie widziałeś tych, którym powiedziano: ‘Powstrzymajcie wasze ręce! Odprawiajcie modlitwę i dawajcie jałmużnę!’ A kiedy jest im nakazana walka, to wtedy część z nich obawia się ludzi, tak jakby się obawiała Boga albo jeszcze bardziej. Mówią oni: ‘Panie nasz!
Dlaczego nakazałeś nam walkę? A gdybyś dał nam trochę zwłoki?’ Powiedz: ‘Używanie życia na tym świecie – niedługie, a życie ostateczne jest lepsze dla tego, kto jest bogobojny. I nie doznacie niesprawiedliwości nawet na łupinkę daktyla.’ Gdziekolwiek byście byli, dosięgnie was śmierć, nawet gdybyście byli na wyniosłych wieżach.”

Warto zauważyć, iż werset ten zachęca do brania udziału w wyznaczonej już, nieuniknionej walce, nie jest zachętą do zabijania kogokolwiek bezprawnie, w innych okolicznościach.

Autorka: M.M.

<< WRÓć DO LISTY KONTROWERSYJNYCH WERSETÓW 

„Chwytajcie ich i zabijajcie ich, gdziekolwiek ich napotkacie. My wam dajemy nad nimi władzę jawną.” (4:91)

chwytajcie ich i zabijajcie ich, gdziekolwiek ich napotkacie. My wam dajemy nad nimi wladze jawna. Koran, 4:91

Kolejna „perełka”, którą znów należałoby pokazać w kontekście. Na podstawie fragmentu wersetu 4:90, „…chwytajcie i zabijajcie ich, gdziekolwiek ich znajdziecie”, próbuje się udowodnić, iż islam nakazuje muzułmanom zwalczanie nie-muzułmanów. Faktem jest, iż werset ten nie ma nic wspólnego z (jawnymi) nie-muzułmanami i nie ma odniesienia do czasów współczesnych. Przeciwnie, ten objawiony już w Medynie werset odnosi się do tych, którzy w początkowej fazie islamu, jeszcze za życia Proroka (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim) nazywali siebie muzułmanami, jednak faktycznie działali przeciwko muzułmanom za ich plecami, wspierali politeistów przeciwko wyznawcom islamu.

«Dlaczego stanowicie dwie partie w odniesieniu do hipokrytów (ar. munafiqin)? (…) Oni by chcieli, abyście byli niewiernymi, tak jak oni są niewiernymi, abyście więc byli równi. Przeto nie bierzcie sobie opiekunów (ar. ałlija) spośród nich, dopóki oni nie wywędrują razem na drodze Boga. A jeśli się odwrócą, to chwytajcie i zabijajcie ich, gdziekolwiek ich znajdziecie! I nie bierzcie sobie spośród nich ani opiekuna, ani pomocnika! Z wyjątkiem tych, którzy są związani z ludem mającym z wami przymierza; albo tych, którzy przyszli do was – z sercem ściśniętym – aby walczyć z wami albo ze swoim ludem. Gdyby zechciał Bóg, to dałby im władzę nad wami, i oni zwalczyliby was. A jeśli oni odejdą, nie prowadząc z wami walki i zaofiarują wam pokój, to wówczas nie wskaże wam Bóg przeciwko nim żadnej drogi. Wy znajdziecie innych, którzy będą chcieli żyć z wami w pokoju, i żyć w pokoju ze swoim ludem. Za każdym razem, kiedy będą doprowadzeni do buntu, doznają w tej próbie porażki. A jeśli oni nie odejdą od was i nie zaproponują wam pokoju ani nie powstrzymają swoich rąk, to chwytajcie ich i zabijajcie ich, gdziekolwiek ich napotkacie. My wam dajemy nad nimi władzę jawną!» (Koran, 4:89-91)

Kiedy hipokryci ci zostali zdemaskowani, stało się jasnym, iż działają oni na niekorzyść muzułmanów, Towarzysze Proroka podzielili się na tych, którzy chcieli dać im nauczkę i na tych, którzy się temu sprzeciwiali. To wówczas objawiony został werset: „Dlaczego stanowicie dwie partie w odniesieniu do hipokrytów?”. Bóg dał wiernym przyzwolenie na traktowanie zdrajców tak, jakby byli tymi, których wspierają, nie bacząc na to, iż twierdzili, że są muzułmanami. Dlatego Bóg objawił, by nie brać ich sobie za opiekunów dokąd oni się nie nawrócą, a kiedy jawnie się odwrócą od swej braci w wierze, należało ich schwytać i spróbować nawrócić. Jeśli wszelkie środki zawiodły i nadal jawnie obstawali przeciwko muzułmanom, należała im się śmierć. Chyba, że należeli do ludu mającego z muzułmanami przymierze  – wówczas (zgodnie z powyższą zasadą przynależności do tych, których wspierają) nie stanowili oni zagrożenia dla życia muzułmanów, toteż mimo oszustwa i zdrady zabić ich nie było wolno.

Ponownie wskazana jest tu islamska  zasada: Walczcie z tymi, którzy was zwalczają, lecz nie bądźcie stroną inicjującą walkę. „A jeśli oni odejdą, nie prowadząc z wami walki i zaofiarują wam pokój, to wówczas nie wskaże wam Bóg przeciwko nim żadnej drogi”. I podobnie: „A jeśli oni NIE odejdą od was i NIE zaproponują wam pokoju ani nie powstrzymają swoich rąk”, dopiero wówczas „chwytajcie ich i zabijajcie ich, gdziekolwiek ich napotkacie.  Taki właśnie jest wydźwięk całości powyższego wersetu.

Widać zatem, iż jest to bardzo dalekie od tego, co twierdzą przeciwnicy islamu, próbujący wpierać, iż werset ten miałby nakazywać muzułmanom zwalczać niewiernych (w domyśle: wszystkich nie będących muzułmanami), a w szczególności, iż jest to ogólna zasada obowiązująca w każdych okolicznościach.

Autor: M.M.

<< Wróc do listy kontrowersyjnych wersetów 

„I zabijajcie ich, gdziekolwiek ich spotkacie” (2:191)

gdziekolwiek ich spotkacie

Pierwszym z „argumentów” przeciwko islamowi jest słynny urywek wersetu 191 sury Al-Baqara: „i zabijajcie ich, gdziekolwiek ich spotkacie”.

Już po przeczytaniu tego jednego zdania w umyśle osoby myślącej zrodzić się powinno parę pytań:

– Dlaczego „i” na początku, czyżby urywek ten pochodził z szerszego kontekstu? O czym mówi reszta tekstu?

– „zabijajcie” – kto ma zabijać? Czy jest to nakaz, czy też dozwolenie, do kogo skierowane, czy do wszystkich muzułmanów, czy może słowa te skierowane były do konkretnych osób?

– „ich” – to znaczy kogo? Wszystkich ludzi? Muzułmanów? Chrześcijan? Żydów? Politeistów? Każdego?

Oczywiście z góry założoną sytuacją jest, iż zabijać trzeba. Kto? – muzułmanie. Kogo? – niewiernych. Kiedy? – zawsze i wszędzie. Ba, niektórzy wymyślili sobie nawet, iż jest to warunek dostąpienia Raju dla muzułmanina. Jak wygląda prawda? (Niektóre słowa zostały zaznaczone pogrubioną czcionką, celowo, gdyż zadziwiająco często nie zostają dostrzegane podczas czytania Koranu – cóż, może druk jakoś bledszy…)

Zwalczajcie na drodze Boga tych, którzy was zwalczają, lecz nie bądźcie najeźdźcami. Zaprawdę, Bóg nie miłuje najeźdźców! I zabijajcie ich, gdziekolwiek ich spotkacie i wypędzajcie ich, skąd oni was wypędzili! – Prześladowanie jest gorsze niż zabicie. – I nie zwalczajcie ich przy świętym Meczecie, dopóki oni nie będą was tam zwalczać. gdziekolwiek oni będą walczyć przeciw wam, zabijajcie ich! – Taka jest odplata niewiernym! Ale jeśli oni się powstrzymają… – zaprawdę Bóg jest przebaczający, litościwy! I zwalczajcie ich, aż ustanie prześladowanie i religia będzie należeć do Boga. A jeśli oni się powstrzymają, to wyrzeknijcie się wrogości, oprócz wrogości przeciw niesprawiedliwym! (Koran 2:190-193)

Nawet pomijając informację o jakie wydarzenie chodzi, jedynie czytając powyższy fragment w całości, widać jasno, iż sytuacja wygląda „nieco” inaczej. Wersety te nie nakazują muzułmanom zabijać innowierców ot tak, dla zasady, lecz dozwalają im walczyć w odwecie, kiedy są zwalczani, wystrzegając się bycia niesprawiedliwymi i przekraczania granic Boga (m.in. zabijania cywilów, kobiet, dzieci, starców, bezcelowego niszczenia roślinności i zabijania zwierząt znajdujących się na obszarze wojennym itp., o czym wiemy z przekazów – hadisów). Nawet tak podjętą walkę należy zawiesić, jeśli przeciwnik się powstrzyma przed dalszym zwalczaniem.

Jednak dla całkowitej jasności warto naświetlić sytuację trochę bardziej. W jakich okolicznościach wersety te zostały objawione?

Jak wiemy z historii islamu, początki objawienia miały miejsce w Mekce, początkowo muzułmanie kryli się ze swą wiarą, później jednak Prorok (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim) otrzymał od Boga nakaz głoszenia Jego przesłania otwarcie. Zarówno Prorok (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim), jak i ci, którzy mu uwierzyli, byli prześladowani przez pogan w Mekce. Mimo, iż byli zabijani i torturowani, musieli znosić to cierpliwie, nie mając przyzwolenia na rewanż ani ucieczkę. W końcu jednak Bóg zarządził dla swych wiernych emigrację (hidżra) z Mekki do Medyny, gdzie mieli znaleźć bezpieczne schronienie. Jednak politeistom i to nie wadzące nikomu nowo powstałe państewko islamskie przeszkadzało. Nie pozwalali muzułmanom spokojnie praktykować ich religii i nadal czyhali na ich życie, a w szczególności na życie ich przywódcy – Proroka Muhammada (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim). To wówczas muzułmanie dostali od Boga po raz pierwszy zezwolenie na walkę w obronie własnej, jednak z naciskiem na to, by była to rzeczywiście obrona, nie atak i by nie trwała dłużej, niż to konieczne, a jedynie do momentu, aż ustanie prześladowanie.  To w tym właśnie czasie doszło do pierwszej w historii islamu walki – Bitwy pod Badr.

Autorka: M.M.

<< WRÓC DO LISTY KONTROWERSYJNYCH WERSETÓW 

Tłumaczenie i zalety Ajat Al-Kursi (Werset Tronu)

zalety ajat-al-kursi Werset Tronu, Koran, 2:255, hadis o ajat-alkursi

Oto Werset Sury Baqara (Krowa), numer 255 zwany Ajat Al-Kursî. Przypisywane są mu wielkie zalety, jako że autentyczny hadis opisuje go jako „najwspanialszy Werset w Księdze Allâha”.

اللَّهُ لاَ إِلَهَ إِلاَّ هُوَ الْحَيُّ الْقَيُّومُ لاَ تَأْخُذُهُ سِنَةٌ وَلاَ نَوْمٌ لَهُ مَا فِي السَّمَاوَاتِ وَمَا فِي الأَرْضِ مَنْ ذَا الَّذِي يَشْفَعُ عِنْدَهُ إِلاَّ بِإِذْنِهِ يَعْلَمُ مَا بَيْنَ أَيْدِيهِمْ وَمَا خَلْفَهُمْ وَلاَ يُحِيطُونَ بِشَيْءٍ مِنْ عِلْمِهِ إِلاَّ بِمَا شَاءَ وَسِعَ كُرْسِيُّهُ السَّمَاو ;َاتِ وَالأَرْضَ وَلاَ يَئُودُهُ حِفْظُهُمَا وَهُوَ الْعَلِيُّ الْعَظِيمُ

Allâhu lâa ‚ilâha ‚illâ Hułal-Hajjul-Qajjûm; lâ ta’khudhuhû sinatun ła lâ nałm; lahu mâ fis-samâłâti ła mâ fil-‚ard; man dhâl-ladhî jaszfa’u ‚indahûu ‚illâ bi’indhnih; ja’lamu mâ bajna ‚ajdîhim ła mâkhalfahum ła lâ juhiitûna biszaj’im-min ‚ilmihî ‚illâ bimâ szâa’; łasi’a Kursî juhus-samâłaati łal-‚arda ła lâ ja’ûduhû hifdhuhumâ; ła Hułal-‚Alijul-‚Adhîm.

Przepiękna recytacja: http://www.quran411.com/ayatul-kursi.asp

Tłumaczenie znaczenia Ajat Al-Kursi (Werset Tronu):

Allah / Bóg – nie ma boga, jak tylko On – Żyjący, Istniejący! Nie chwyta Go ni drzemka, ni sen. Do Niego należy to, co jest w niebiosach, i to, co jest na ziemi! A któż będzie się wstawiał u Niego inaczej jak za Jego zezwoleniem? On wie, co było przed nimi, i On wie, co będzie po nich. Oni nie obejmują niczego z Jego wiedzy, oprócz tego, co On zechce. Jego tron jest tak rozległy jak niebiosa i ziemia; Jego nie męczy utrzymywanie ich. On jest Wyniosły, Ogromny! (Koran, 2:255)

Zalety wersetu Al-Kursi:

  1. Werset ten jest najbardziej wzniosłym wersetem Świętego Koranu.
  2. Czytelnik jest chroniony przed złymi skutkami dżinów od rana do wieczora i od wieczora do rana.
  3. Jest równy jednej czwartej Koranu Kareem.
  4. Ktokolwiek recytuje go po FARD Salaat (obowiązkowej modlitwie) będzie chroniony aż do następnego Salaat.
  5. Dmuchanie go na jedzenie i picie przynosi błogosławieństwo i obfitość.
  6. Jest większa niż niebiosa, ziemia, Jannah (Raj) i Jahannam (Pieklo).
  7. Czytanie go po wejściu do domu, powoduje, że Szatan stamtąd ucieka.
  8. Ten kto recytuje owy werset, jego dzieci, dom, bogactwo, nieruchomości i domy sąsiadów są bezpieczne.
  9. Każdy, kto czyta go wraz z ostatnimi wersetami Sury Baqarah, Szatan nie wchodzi do jego domu na trzy dni.
  10. Dżiny nie moga otworzyć żadnego naczynia, na którym jest ten werset wypowiedziany.
  11. Złodziej nie zbliża się do recytatora.
  12. Gdy recytowany wraz z ostatnimi wersetami Sury Baqarah, prośba recytatora nie zostanie bez uwagi.
  13. Ktokolwiek wypowie go tuż przed spaniem na noc, jest chroniony aż do rana. Dwa anioły są wydelegowane do jego ochrony.
  14. Kto recytuje go po każdym fard Salaat, zostanie nagrodzony wdzięcznym sercem, językiem wystawiającym Allah, nagrodą osoby, która ginie z powodu swoich przekonań religijnych, a także osoby prawdomównej.
  15. Kiedy czyta go na swoje mienie i własności, Szatan do tego nie podchodzi. SubahanAllah!

‚Ubajj bin Ka’b powiedział, że Prorok ﷺ zapytał go o najwspanialszy Werset w Księdze Allâha, na co ten odpowiedział: „Allâh i Jego Wysłannik wiedzą lepiej.” Kiedy Prorok powtórzył pytanie kilkakrotnie, ‚Ubajj powiedział: „Werset (Âjat) Al-Kursî .”Prorok rzekł: „Gratuluje posiadanej wiedzy, Abu Al-Mundhir! Na Tego, Który w Swej Dłoni trzyma mą duszę! Ten Werset ma język i usta, którymi wychwala Króla (Allah) obok nogi Tronu.”[3]

Abu Ajjub powiedział, że miał kilka daktyli i pewien demon (Ghûl[4]) podbierał z nich, więc (Abu Ajjub) poskarżył się Prorokowi.

Prorok ﷺ powiedział: „Kiedy go zobaczysz, powiedz: ‚W Imię Allâha, odpowiedz Wysłannikowi Allâha!'” Abu Ajjub powiedział, że kiedy (demon) pojawił się ponownie, wypowiedział te słowa i złapał go. Ten błagał: „Już więcej nie przyjdę!”, więc Abu Ajjub go puścił. Abu Ajjub poszedł do Proroka, a on zapytał: „Co uczynił twój pojmany?” Abu Ajjub odparł: „Kiedy go schwyciłem, powiedział dwukrotnie: ‚Już więcej nie przyjdę’, więc puściłem go.” Prorok powiedział: „On wróci.”

Abu Ajjub powiedział: „Złapałem go dwa lub trzy razy, niemniej jednak za każdym razem (puszczałem, kiedy) przyrzekał, że nie wróci. Szedłem do Proroka, a on pytał: „Jakie są wieści o twoim pojmanym?” Mówiłem: „Złapałem go, a następnie puściłem, kiedy powiedział, że już więcej nie wróci.” Prorok mówił, że powróci. Pewnego razu, kiedy go złapałem, powiedział: ‚Puść mnie, a nauczę cię recytacji, która sprawi, że nie spotka cię żadna krzywda; jest to Werset (Âjat) Al-Kursî.’ Abu Ajjub poszedł do Proroka i opowiedział mu o tym, a ten rzekł: „To kłamca, aczkolwiek powiedział prawdę.”” W języku arabskim słowo ‚Ghûl’ odnosi się do dżinów pojawiających się nocą.[5]

Abu Hurairah powiedział: „Wysłannik Allâha kazał mi pilnować Sadaqah (jałmużny) Ramadânu. Ktoś zakradł się do środka i zaczął nabierać żywność garściami. Złapałem go i powiedziałem: „Na Allâha, zabiorę cię do Wysłannika Allâha!” On powiedział: „Puść mnie, jestem potulny[6], mam wiele osób na utrzymaniu i jestem w ciężkiej potrzebie.”

Puściłem go, a następnego ranka Wysłannik Allâha zapytał mnie: „Co uczynił wczoraj twój pojmany, Abu Hurairah?” Powiedziałem: „Wysłanniku Allâha! Skarżył się, że jest w potrzebie i ma wiele osób na utrzymaniu, więc zrobiło mi się go żal i puściłem go.” Wysłannik Allâha rzekł: „Zaprawdę, okłamał cię i przyjdzie ponownie.”

Uwierzyłem, że znów się pojawi, ponieważ Wysłannik Allâha powiedział mi, że wróci. Zatem, wyglądałem go. Kiedy (się pojawił i) zaczął kraść żywność garściami, złapałem go i powiedziałem: „Teraz naprawdę zabiorę cię do Wysłannika Allâha.” On powiedział: „Puść mnie! Jestem w ciężkiej potrzebie i mam na utrzymaniu wiele osób. Obiecuję, już więcej nie przyjdę.”

Zlitowałem się nad nim i puściłem go. Rankiem Wysłannik Allâha zapytał mnie: „Co uczynił w nocy twój pojmany, Abu Hurairah?” Odrzekłem: „Wysłanniku Allâha! Użalał się, że jest w ciężkiej potrzebie i ma wiele osób, które utrzymuje, więc zrobiło mi się go żal i uwolniłem go.” Wysłannik Allâha powiedział: „Zaprawdę, skłamał; przyjdzie ponownie.”

Czekałem na niego bacznie po raz trzeci, a kiedy (przyszedł i) zaczął kraść żywność garściami, złapałem go i powiedziałem: „Naprawdę, teraz zabiorę cię do Wysłannika Allâha, jako że to trzeci raz, kiedy przyrzekłeś, że nie wrócisz, a mimo to wróciłeś.” Ten powiedział: „Pozwól, że nauczę cię słów, dzięki którym Allâh obdarzy cię korzyścią.” Zapytałem: „Jakie to słowa?” On odpowiedział: „Kiedykolwiek udawać się będziesz na spoczynek, recytuj Werset (Âjat) Al-Kursî – Allâhu lâ ilaha illa Hułal-Hajjul-Qajjûm – do końca Wersetu. (Jeśli tak uczynisz), Allâh wyznaczy ci strażnika, który zostanie przy tobie i żaden szatan się nie zbliży się do ciebie do rana.”

Tak więc puściłem go. O poranku Wysłannik Allâha zapytał: „Co uczynił wczoraj twój pojmany?” Odrzekłem: „Wysłanniku Allâha! Oświadczył, że nauczy mnie słów, dzięki którym Allâh obdarzy mnie korzyścią, więc puściłem go.” Wysłannik Allâha zapytał: „Co to za słowa?” Odpowiedziałem: „Powiedział mi: ‚Kiedykolwiek udawać się będziesz na spoczynek, recytuj Werset (Âjat) Al-Kursî od początku do końca, Allâhu lâ ilaha illa Hułal-Hajjul-Qajjûm.‚ Potem powiedział: ‚(Jeśli tak uczynisz), Allâh wyznaczy ci strażnika, który zostanie przy tobie i żaden szatan się nie zbliży się do ciebie do rana.’ (Jeden z przekazicieli) wspomniał, że oni (Towarzysze) palili się do wykonywania dobrych uczynków. Prorok powiedział: „Powiedział prawdę, mimo, że jest kłamcą. Czy wiesz z kim rozmawiałeś przez trzy ostatnie noce, Abu Hurairah?” Abu Hurairah powiedział: „Nie.” On powiedział: „To był Szatan.”[7]

Najwspanialsze Imię Allaha znajduje się w Wersecie al-Kursi

Asmâ’ bint Jazîd bin As-Sakan powiedziała: „Słyszałam, jak Wysłannik Allâha powiedział odnośnie dwóch Wersetów: [2:255] {Allâh! Nie ma boga, jak tylko On – Żyjący, Istniejący!} oraz [3:1-2] {Alif. Lâm. Mîm. Allâh! Nie ma boga; jak tylko On – Żyjący, Istniejący!} – „Zawierają najwspanialsze Imię Allâha.”[8]

Dodatkowo, Abu Umâmah przekazał, że Prorok powiedział: „Najwspanialsze Imię Allâha, przez które, jeśli się Go poprosi, On odpowie na prośbę, znajduje się w trzech surach: Al-Baqarah, Âl `Imrân oraz Ta-Ha.”[9]

Hiszâm bin ‚Ammâr, Khatîb (mówca, orator) z Damaszku (i jeden z przekazicieli w powyższym hadisie) powiedział: „Jeśli chodzi o (Surę) Al-Baqarah, to znajduje się ono (Imię Allâha) w [2:255] {Allâh! Nie ma boga, jak tylko On – Żyjący, Istniejący!}; w Âl-‚Imrân, zawarte jest w [3:1-2] {Alif. Lâm. Mîm. Allâh! Nie ma boga; jak tylko On – Żyjący, Istniejący!}; zaś w Surze Ta-Ha, znajduje się w [20:111] {Twarze korzą się przed Żyjącym, Trwającym!}.”

Werset al-Kursi liczy dziesięć pełnych zdań w języku Arabskim

1. Słowa Allâha: {Allâh! Nie ma boga, jak tylko On – Żyjący, Istniejący!} – mówią, że Allâh jest Jeden i jest Jedynym Panem całego stworzenia.

2. Słowa Allâha: {Żyjący, Istniejący} – zaświadczają o tym, że Allâh jest Wiecznie Żyjącym, Który nigdy nie umiera, Który utrzymuje wszystko i wszystkich. Wszelkie stworzenie potrzebuje Allâha i całkowicie od Niego zależy, podczas gdy On jest Najbogatszy, jest Tym, Który nie potrzebuje żadnego stworzenia. Podobnie Allâh mówi:{I z Jego znaków jest to, iż stoją mocno na Jego rozkaz niebo i ziemia.} [30:25].

3. Słowa Allâha: {Nie chwyta Go ni drzemka, ni sen.} – oznaczają: żaden brak, nieświadomość czy niewiedza nigdy nie ogarniają Allâha. Ściśle mówiąc, On jest świadom i kontroluje to, co zaskarbia sobie każda dusza, sprawuje doskonały dozór nad wszystkim, nic nie umyka Jego Wiedzy i żadna skryta sprawa nie jest dla Niego tajemnicą. Do Jego doskonałych Atrybutów należy to, że nigdy nie zapada w drzemkę ani nie zasypia. Stąd Słowa Allâha: {Nie chwyta Go ni drzemka}, które wskazują na to, że Allâha nie ogarnia nieświadomość spowodowana drzemką . Następnie Allâh mówi: {ni sen}, który jest silniejszy od drzemki.

Abu Musa powiedział: „Wysłannik Allâha przekazał nam słowa dotyczące czterech słów: „Allâh nie śpi i sen nie przystoi Jego Majestatowi. On obniża szale i je podnosi. Uczynki dnia wznawiane są przed Nim przed uczynkami nocy, a uczynki nocy przed uczynkami dnia. Jego Zasłoną jest światło lub ogień, a gdyby ją zdjął, promienie Jego Oblicza spaliłyby wszystko z Jego stworzenia, czego dosięgnąłby Jego Wzrok.”[10]

4. Słowa Allâha: {Do Niego należy to, co jest w niebiosach, i to, co jest na ziemi!} – wskazują na to, że wszyscy są sługami Allâha, częścią Jego Królestwa i podlegają Jego mocy i władzy. Podobnie Allâh powiedział: [19:93-95]{Każdy, kto jest w niebiosach i na ziemi, przychodzi do Miłosiernego jako sługa. On ich przeliczył i policzył ich dobrze. I oni wszyscy przyjdą do Niego, w Dniu Zmartwychwstania, pojedynczo.}.

5. Słowa Allâha: {A któż będzie się wstawiał u Niego inaczej jak za Jego zezwoleniem?} – podobne są do Jego Słów: [53:26] {A ileż to aniołów jest w niebiosach, których wstawiennictwo nic nie pomoże, chyba tylko, jeśli Allâh pozwoli, i temu, komu zechce, i kto Mu się spodoba.} oraz [21:28] {oni będą się wstawiać tylko za tymi, których On sobie upodobał}. Werset ten zaświadcza o Wielkości, Dumie i Łasce Allâha, jak również o tym, że nikt nie śmie orędować przed Nim w czyjejkolwiek sprawie, jak tylko za Jego pozwoleniem. I rzeczywiście, w hadisie o wstawiennictwie Prorok powiedział:

„Stanę pod Tronem i upadnę w pokłonie, a Allâh pozwoli mi, bym został w tej pozycji tyle, ile On zechce. Następnie zostanie mi powiedziane: „Podnieś głowę, przemów, a będziesz wysłuchany, wstawiaj się, a twoje wstawiennictwo zostanie przyjęte.” Potem Prorok powiedział: „Pozwoli mi wprowadzić do Raju określoną liczbę (ludzi).”

6. Słowa Allâha: {On wie, co było przed nimi, i On wie, co będzie po nich.} –nawiązują się do Jego doskonałej znajomości wszelkiego stworzenia; jego przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Allâh powiedział, że anioły ogłosiły: [19:64] {My zstępujemy tylko na rozkaz Tego Pana. Do Niego należy to, co jest przed nami, to, co jest za nami, i to, co jest między tym wszystkim. Twój Pan nie zapomina!}.

7. Słowa Allâha: {Oni nie obejmują niczego z Jego wiedzy, oprócz tego, co On zechce.} – zaświadczają o tym, że nikt nie osiąga żadnej części Wiedzy Allâha, oprócz tego, co On przekazuje i na co pozwala. Ta część Wersetu wskazuje, że nikt nie dostępuje wiedzy o Allâhu, ani o Jego Atrybutach, oprócz tego, co On nam przekaże. Na przykład Allâh powiedział: [20:110] {a oni nie obejmują tego swoją wiedzą}.

8. Allâh powiedział: {Jego Kursî jest tak rozległy jak niebiosa i ziemia;} – Łakî` zrelacjonował w swym Tafsirze, że Ibn ‚Abbâs powiedział: „Kursî to podnóżek i nikt nie jest w stanie ocenić należycie Tronu Allâha.”[11] Dodatkowo, Ad-Dahhâk powiedział, że Ibn ‚Abbâs rzekł: „Gdyby siedem niebios i siedem ziem zostało spłaszczonych i ułożonych obok siebie, razem dodane wielkością przypominałyby pierścionek na pustyni w porównaniu z Kursî.”

9. Allâh powiedział: {Jego nie męczy utrzymywanie ich.}– – co oznacza: nie obciąża Go, ani nie męczy ochrona niebios, ziemi i wszystkiego, co znajduje się między nimi. Ściśle mówiąc, jest to dla Niego łatwe. Dodatkowo, Allâh utrzymuje wszystko, sprawuje doskonały nadzór nad wszystkim, nic nie umyka Jego Wiedzy i żadna sprawa nie jest dla Niego tajemnicą. Wszystkie sprawy są niewielkie, skromne i poślednie wobec Niego. On jest Najbogatszy, godny wszelkiej chwały. On czyni to, co chce i nikt nie może pytać Go o to, co czyni, podczas gdy On o to zapyta (ludzi). On posiada absolutną moc nad wszystkimi rzeczami i doskonałe baczenie na wszystko. On jest Najwyższy, Największy, nie ma innego bóstwa godnego czci poza Nim, ani innego pana poza Nim.

10. Słowa Allâha: {On jest Wyniosły, Ogromny!} – podobne są do Jego Słów: [13:9] {On jest Wielki, Wyniosły}. Ten oraz inne Wersety, jak również autentyczne hadisy mówiące o Atrybutach Allâha muszą być rozpatrywane w sposób, w jaki rozpatrywali je Salaf (prawowierni przodkowie) – przyjmując ich dosłowne znaczenie, nie przyrównując ich (do atrybutów stworzenia) czy zmieniając ich oczywiste znaczenie.


[1] Kursî – 1) krzesło, stołek; 2) siedzenie; 3) tron; 4) piedestał (Słownik arabsko-polski, J. Danecki, J. Kozłowska).  J. Bielawski tłumaczy tutaj jako „tron”.

[przyp. Abu Anas]
Kursî znaczy dosłownie podnóżek lub taboret, czasami błędnie tłumaczone jako Tron Allâha (`Arsz). Kursî wspomniane w tym wersecie, jest czym innym niż `Arsz, który wspomniany jest między innymi w 7:54, 10:3, 85:15. Kursî znajduje się poniżej Tronu (`Arsz). Waki`i przekazał w swym Tafsirze, że Ibn `Abbâs powiedział, „Kursi to taboret, a nikt nie jest w stanie właściwie ocenić `Arsz.” Al-Hakim przekazał to w Mustadrak od Ibn `Abbâsa, który nie przekazał tego jako słowa Proroka. Al-Hakim powiedział, „Przekaz ten jest Sahih według kryteriów dwóch Szeichów, lecz oni (al-Buchari i Muslim) tego nie spisali.” Ad-Dahhak przekazał także, że Ibn `Abbâs powiedział, „Jeżeli siedem niebios i siedem ziemi zostałoby rozpostarte i położone obok siebie, to w odniesieniu do Kursi, byłyby niczym obrączka na pustyni.” (Tafsîr ibn Kathîr, Surah al-Baqarah, 255)

[2] [przyp. Abu Anas]
Według angielskiego tłumaczenia Taqi-ud-Dîn al-Hilâli & Muhammad Muhsin Khân,
{…Jego Kursî rozprzestrzenia się nad niebiosami i ziemią…}
{…His Kursî extends over the Heavens and the earth…}

[3] Imâm Ahmad; Muslim również zapisał ten hadis, ale bez fragmentu zaczynającego się od „Na Tego, Który w Swej Dłoni…”

[4] arab. oznacza: ghul, zły duch, demon (Słownik arabsko-polski, J. Danecki, J. Kozłowska)

[5] Imâm Ahmad; At-Tirmidhi zapisał ten hadis w rozdziale o zaletach Koranu i powiedział: „Hasan Gharîb.”

[6] odznaczający się łagodnością, zgodnością, nie sprzeciwiający się, nie protestujący, posłuszny, pokorny; będący objawem czyjejś łagodności, pokory (Słownik Języka Polskiego PWN)

[7] Brzmienie wg. Al-Bukhâri; zapisał on ten hadis w swym Sahih, w rozdziale o zaletach Koranu oraz w rozdziale poświęconym opisowi Szatana; An-Nasâ’i również go zapisał w swym dziele pt. „Al-Jałm wa Al-Lajlah”.

[8] Imâm Ahmad; zapisali również Abu Dâłud, At-Tirmidhi i Ibn Mâdżah, a At-Tirmidhi powiedział: „Hasan Sahîh”

[9] Ibn Mardułjah

[10] Sahih

[11] Al-Hâkim zapisał ten hadis w swym Mustadrak od Ibn Abbasa, który nie powiązał go z Prorokiem. Al-Hâkim powiedział: „Jest on Sahîh zgodnie z kryterium Dwóch Sahih, a oni (Al-Bukhâri i Muslim) nie zapisali go.”

Autor: Szeich-ul-Islâm, Abûl Fidâ Ismâ`il ibn ‚Amr ibn Kathîr al-Basrî (zm. 774h)
Korzystano z oryginału oraz angielskiego przekładu dostępnego w internecie oraz na cd-romie
wyd. Darussalam, jak również z kilku przekładów Koranu na jęz. angielski, hiszpański i polski.
Nieautoryzowane rozpowszechnianie całości lub fragmentu niniejszej publikacji w jakiejkolwiek postaci bez zgody tłumaczek zabronione.
Przekład: Elżbieta Al-Saleh, Katarzyna Kluza;

Zrodlo