Muzułmanin to też człowiek

jak się zachować jak zobaczę muzułmanina?

Często spotykamy się  ze strony nie-muzułmanów z pytaniem typu: „Co zrobić jak zobaczę muzułmanina?” albo: „Co powinienem zrobić gdy spotkam muzułmankę?” Nie są to bagatelne pytania, a wręcz ważne dla nas wszystkich.

Nasza siostra odpowiada, zaczynając od anegdoty:

„Swego czasu, jako studentka, dorabiałam sobie, sprawdzając i aktualizując dane firm. W ostatnim roku tejże pracy, dostałam nowy rejon, którego wcześniej nie znałam. To było bardzo krótko po konwersji, ale już się starałam poprawnie ubierać. Wzięłam spis i zaczynam szukać firm w tym rejonie. Jednej za nic w świecie nie umiałam znaleźć, więc spytałam pierwszego lepszego napotkanego człowieka – mężczyznę w średnim wieku – czy nie wie, gdzie ona jest. Człowiek spojrzał na mnie ze strachem w oczach, zaczął się wycofywać, spadł z krawężnika, chwycił z powrotem równowagę i w bieg… ‚Wariat jakiś, czy coś? Baby w chustce nie widział?’ – pomyślałam, i poszłam dalej. Dopiero po chwili dotarło do mnie: firma o którą pytałam to był SKLEP MILITARNY! Ciekawe, czy ten pan zareagowałby tak samo, gdybym nie miała na głowie chusty… – pomyślałam.”

Co zrobić jak zobaczę muzułmanina?

W dzisiejszych czasach, kiedy w mediach głośno jest o incydentach (prawdziwych lub nie) z udziałem ludzi z krajów muzułmańskich (oczywiście przypinając wszędzie etykietkę „islam”),  w ludzkich umysłach muzułmanie jawią się jako „stwory z innej planety”. Dzieje się tak też za sprawą pewnych różnic w stylu życia, wynikających z religii, jak strój, unikanie przez muzułmanów spożywania tego, co zabronione (np. wieprzowina, alkohol), zachowywanie odpowiedniego dystansu do przedstawicieli płci przeciwnej itp.

Warto jednak pamiętać, że są to kwestie, które muzułmanie stosują dla siebie (dla zadowolenia Boga), są to ich prywatne wybory (czy dostosują się do nakazów religijnych, czy też nie), dotyczą ICH życia. Nie przekładają się one na życie otoczenia. Koran uczy, iż każdy jest odpowiedzialny tylko za własne czyny. Jednak poza tym, że muzułmanie wdrażają w życie pewne odmienne od „norm” Zachodnich zasady, są nadal… LUDŹMI.

Czasem zdarza się, że ktoś spyta: „Jak mam się zachować, widząc muzułmanina?”. Odpowiedź jest prosta: normalnie, po ludzku. Podchodząc do niego jak do każdego innego człowieka. Miłym gestem – przejawem szacunku – jest nie namawianie go do tego, co jest mu zabronione (np. oferując zakazane produkty czy podając dłoń osobie płci przeciwnej, itp.), jednak muzułmanin swój rozum ma, sam wie dobrze czego się wystrzegać, więc nie ma potrzeby myśleć za niego i na siłę usuwać z drogi wszystko, co w jego religii zakazane.

Co prawda wyznawcy islamu chcieliby, by na świecie powszechne było tylko to, co zaleca Bóg, by grzech nie był powszechny, by na pewne sytuacje  nie musieli być narażeni, jednak faktem jest, że tak idealnie nie jest i nie będzie. Jeśli jesteśmy w stanie coś na lepsze zmienić – staramy się, jest to wręcz naszym obowiązkiem. Staramy się mówić otwarcie o dzisiejszych problemach ludzkości (ogółem), nawoływać do dobra i moralności, staramy się w swoim otoczeniu stwarzać warunki sprzyjające praktykowaniu wiary, jednak zmiany powinniśmy rozpoczynać od SIEBIE, pracować nad własnym charakterem, własnymi uczynkami, by grzeszyć jak najmniej.

Niestety, islam nadal dla wielu jest „egzotyką”. Na widok muzułmanina niektórzy są zmieszani, nie wiedzą jak się zachować. Widzimy czasem różne reakcje, od przystawania i wpatrywania się w nas z szeroko otwartymi oczami i ustami, odwracania się za nami w nieskończoność, przez cedzenie niecenzuralnych słów, po całkowite zignorowanie, choć wielu z nas doświadcza w większości pozytywnych reakcji – odwzajemnienie uśmiechu, wymiana kilku zdań na ulicy/w sklepie. Niektórzy pytają nas o naszą religię (muzułmanie raczej nie mają z tym problemu, zazwyczaj chętnie odpowiadają na pytania, więc śmiało można je zadawać), inni coś zarzucają – choć i tu jest okazja sprostowania. Jeszcze inni starają się unikać tematów religijnych, jak gdyby było to tabu – warto tu zaznaczyć, że nie ma takowej potrzeby. Dla muzułmanina religia jest częścią życia, tu nie ma podziału na życie „religijne” i „świeckie”. Całe nasze życie jest (lub przynajmniej powinno być) służbą Bogu. Robiąc cokolwiek, mamy głównie na uwadze życie przyszłe, lecz korzystamy też z dobrodziejstw i radości tego życia – w granicach tego, co dozwolone.

Obcując z muzułmanami, musimy jednak pamiętać, że – podobnie jak inni – są to (aż) ludzie i TYLKO ludzie. Zatem oprócz religii i islamskich wytycznych, mają także wolną wolę i charakter, więc nie każdy muzułmanin będzie zachowywał się/reagował tak samo. Nie należy więc z góry niczego zakładać ani też wyciągać wniosków o islamie na podstawie zachowań ludzi. Chcąc więcej wiedzieć o religii – sięgnijmy do źródeł, w tym przypadku do Koranu i Sunny (tradycji Proroka Muhamada, pbzn), zweryfikujmy, czy to, co widzimy w ludziach to islamska zasada, czy też preferencja danego człowieka, czasem nawet jego niewiedza na temat własnej religii czy nie przykładanie do niej zbytniej uwagi, jedynie powierzchowne jej wyznawanie. Przez takie obserwacje ludzi powstają czasem dziwne teorie na temat religii, ponieważ ten czy tamten muzułmanin tak właśnie robił czy mówił.

Podsumowując – wszyscy jesteśmy ludźmi, wszyscy jesteśmy pod pewnymi względami podobni, pod innymi różni. Jednak ponad wszystko łączny nas fakt, iż wszyscy jesteśmy stworzeniami Boga. Zatem wszyscy powinniśmy się wzajemnie szanować. Pomimo różnic, nawet jeśli różnice te nam się nie podobają. Zasada ta powinna obowiązywać oczywiście w obie strony. Szacunek do innych i sprawiedliwość nie stoją w sprzeczności z żadną religią, nie wyrządzają nikomu zła, przeciwnie – są nawet pożądane. Tak że widząc wyznawców innych religii (w tym islamu) potraktujmy tę inność jak każdą inną, jak gdybyśmy mieli do czynienia po prostu z innym człowiekiem, mającym po prostu prawdopodobnie trochę inne od naszych zasady. Żyjmy w pokoju, szanujmy się wzajemnie, a wszystkim będzie milej i łatwiej.

Pokój z Wami.

Autorka: M. M.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s