Historia nawrócenia mojej Mamy – Umm Raiyann

moja mama zostala muzulmanka - Umm Raiyaan, Założycielka i dyrektorka Solace ‘for revert sisters in difficulty’

Przede wszystkim, chciałabym powiedzieć jak niesamowite było otrzymanie setek wiadomości pełne radości i modlitw od was, na wiadomość o tym, że moja mama przyjęła Islam. Wiele z was pytało mnie ‚jak?’ i ‚co sie stało?’, więc zróbcie sobie coś do picia… oto historia mojej mamy…

Ja przyjęłam Islam w 1999. Jako nowa Muzułmanka brakowało mi wiedzy jak mam radzić sobie z moją mamą. Tak bardzo chciałam aby i ona poczuła tą słodkość wiary, ale byłam zbyt ostra i nawoływałam ją w sposób ‚czarno na białym’. Niewiele mówiąc, jedynie ją jeszcze bardziej oddaliłam od religii a jej dotychczas negatywne myślenie o Islamie tylko się pogłębiło.

Nasze ostatnie 16 lat relacji było bardzo burzliwe. Było wiele sprzeczek i oczywiście mama krytykowała to, że zostałam muzułmanką, nie mogła zrozumieć jak mogłam zostawić swoje dotychczasowe ‚modne’ życie i wdziać pełny hijab. Myślała że przechodzę przez tymczasową fazę i opisała moje zachowanie później jako ‚czysta głupota’. Wiele lat minęło gdzie wogóle by ze mną nie rozmawiała bo jeśli tak, to było to tak zimne z jej strony jak bym była dla niej obca. W połowie 2004 roku, dowiedziałam się że jestem w ciąży i myślałam, że z tą wieścią o jej pierwszym wnuku naprawiłybyśmy nasz rozbity związek. Pamiętam moment kiedy dzwonię do niej aby powiedzieć o wspaniałej wieści aby tylko usłyszeć ‚oh okay’ a potem aby odłożyła słuchawkę! Kilka tygodni później otrzymałam list, który spowodował u mnie drgawki i rozdzierające serce łzy. W jej liście przeklinała Proroka (sallalahu alayhi wa sallam), rozerwała Islam na strzępy i mówiła o swojej nienawiści do mnie i mojej drogi życia którą wybrałam. Chciałam tylko być blisko z moją mamą i żeby była szczęśliwa, kimkolwiek jestem i także na wieść o jej pierwszym wnuku. Mój mąż wspierał mnie i powiedział abym była cierpliwa; że pewnego dnia moja mama zostanie muzułmanką. ‘Bądź cierpliwa – pewnego dnia wspomnisz ten dzień’, doradził.

Alhamdulillah, moje pierwsze dziecko; urodziłam dziewczynkę i SubhanAllah to zmiękczyło jej serce. Odwiedziła nas i była bardzo szcześliwa- to niesamowite co wnuki potrafią zrobić dla stwardniałego serca SubhanAllah. Jak ja niewiele jeszcze wtedy wiedziałam, że to samo dziecko pewnego dnia powie coś, co sprawi, że moja mama podejmie krok by zostać muzułmanką.

Przez te całe lata starałyśmy się naprawić nasze relacje. Czasem sprawy toczyłyby się dobrze, a czasem nie rozmawiałybyśmy przez miesiące lub lata. Mama często przeklinałaby Proroka, (sallalahu aleyhi wa sallam) żeby celowo mnie zranić. Pomimo bólu starałam się utrzymywać kontakt z mama, z obawy zerwania więzi rodzinnych i z obawy o gniew Boga. I wtedy coś się zmieniło. W 2011 roku założyłam fundację ‘Solace for revert sisters in difficulty’ (pocieszenie dla nawróconych sióstr w potrzebie). Przez pierwszy, bardzo zajęty rok, razem z moją wspaniałą grupą zaczęliśmy pomagać nawróconym siostrom z całego świata. Błagałam Boga aby pokierował moją mamę i ukoił moje cierpienie z powodu myśli o mojej mamie która umarłaby jako nie muzułmanka. Rozmawiałam z Bogiem i powiedziałam, że On obiecał wierzącym, że wszystkie trudności i zmartwienia zostaną ukojone jeśli będziemy pomocni dla naszych braci i sióstr- jeśli będziemy pomagać w ich własnych trudnościach. Często pytałabym Boga, wspominając tę przypowieść (hadith) w moich modlitwach i prosiłam o zaakceptowanie mojej pracy dla ‘Solace’ dla Jego dobra, aby ukoił moje cierpienie i zmartwienie poprzez naprowadzenie mojej mamy do Jego perfekcyjnej i pięknej wiary.

Alhamdulillah, wyłącznie z dobroci i hojności Allah azza wa jaal, byłam błogosławiona aby pojechać w tym roku na hajj (pielgrzymkę). Pod piekącym ciepłem Arafah, błagałam Boga aby naprowadził moją rodzinę do Islamu… przede wszystkim moją mamę. Po powrocie z hajj miałam sen w którym byłam z moją mamą w meczecie haraam i miałam nadzieję, że mój sen pewnego dnia się spełni.

Przez następne kilka lat moja mama zaczęła czytać o Islamie. Była przede wszystkim poruszona opowieścią o Yusuf Estes, oglądała też wiele programów dokumentalnych o Salahudden (radi-Allaahu ‚anhu). Moja mama jest zapalonym czytelnikiem i dzieli się książkami które czytał o Islamie. Zauważyłam, że jej zainteresowanie o Islamie zaiskrzyło więc zdecydowałam się odsunąć. Nie chciałam żeby czuła jakiś nacisk więc poprostu byłam dla niej kiedy potrzebowała zadać mi jakieś pytanie. Zaczęła nawiązywać bliższą więź z moimi dziećmi, szczególnie z moim najstarszym dzieckiem. One czasem by mówiły: ‘Mamie (babciu), prosze zostań muzułmanką’. ‘Chcę abyś była z nami w jannah (niebie) razem z nami’. Ona by tylko się uśmiechała i odpowiadała ‘kto wie? Być może pewnego dnia…’.

Pewnego dnia zadzwoniła do mnie i powiedziała mi, że jej pogląd o Islamie zaczął sie zmieniać. Powiedziała Nie lubie jak media pokazują Islam w takim negatywnym świetle, sama często bronie Islamu kiedy słysze jak ludzie źle o nim mówią’. Zapytałam jej, czy uważa, że Islam to prawdziwa droga życia, powedziała, że tak, ale nadal miała dwa problemy: czy Jezus był faktycznie synem Bożym czy był prorokiem a także jak mógł prorok Muhammad (sallalahu aleyhi wa sallam) poślubić Aishe kiedy ona była taka młoda i jak mógł mieć tak wiele żon (mama była zawsze feministką i lubiała feministyczną literaturę!), doradziłam mamie aby nadal czytała i zdobywała wiedzę. Nie długo później, moja mama przechodziła przez trudne, życiowe testy. Cała nasza rodzina martwiła się o nią i to wtedy powiedziałam jej o błogosławieństwu od Boga i spokoju które pojawia się w sercu osoby która uzmysłowi sobie istnienie Boga. Powiedziałam jej aby pomodliła się do Boga na swój własny sposób – aby poprostu porozmawiać z Nim. Powiedziałam jej, że tak naprawdę to tylko On jest tym Jedynym który mógłby dac jej spokój i harmonię. Przez następny rok rozmawiałyśmy regularnie. Mama chodzila często na spacery i rozmawiała z Bogiem. Prosiła Go aby dał jej pokój i ukojenie, a Bóg – Miłosierny, dałby jej to. Powiedziałam jej, że może napawać się słodkością tego spokoju jeśli znajdzie znaczenie i przeznaczenie życia, namówiłam ją aby z głębi serca poprosiła Boga o pokierowanie i aby była otwarta na cokolwiek Bóg stawia na jej drodze. Zaczęła to robić, a podczas jej samotnych spacerów wśród malowniczych widoków natury, zaczynała każdą ‘rozmowę’ z Bogiem z ‘Bismillahir Ramanir Raheem’ (w imię Boga, Miłosiernego i Litościwego), ponieważ z jakiegoś powodu wydawało jej się to „dziwnie piękne i dobre” (jej wlasne słowa). To wtedy zwróciłam się do moich braci i sióstr w Islamie aby każdy się modlił o moją mamę. Zrobiłam to, ponieważ my nie wiemy kogo Bóg tak naprawdę kocha i czyje dusze są tak czyste, że każda jego modlitwa jest zaakceptowana. Czasem wydawałoby się, że jest tak bardzo blisko aby przyjąć Islam a czasem byłaby cicha i nieobecna. To się działo do dnia kiedy powiedziała mi, że wieży że Jezus (aleihm salaam) był wysłannikiem Bożym i w jej słowach ‘Moja córko- nie mam żadnych negatywnych uczuć do Proroka Muhammada- nie mam żadnych wątpliwości. Wierzę, że on był wysłannikiem Bożym.’ To wtedy moje serce aż podskoczyło, wtedy zapytałam jej w co wierzy. Powiedziała mi, że jest wierząca ale nie jest jeszcze gotowa aby zostać muzułmanką. Wtedy ja się wycofałam i natychmiast zwróciłam się do Boga z modlitwą- błagałam Go aby pokierował moją mamą. W Ramadanie tego roku 2015, moje najstarsze dziecko poinformowało moją mamę o serii filmów które widziała prawie 10 razy! Zaczęły o tym rozmawiać a moja córka powiedziała jej aby zaczęła je oglądać. Są to filmy o Umar bin al-Khattab (wyprodukowane w języku Arabskim ale z napisami angielskimi przez MBC). Moja mama oglądała by je i wysyłałąby nam emaile z uaktualnieniem (moja mama mieszka za granicą) opowiadając nam jak niesamowite są te serie filmów i jak pytania które miała zostały odpowiadanie… jedno po drugim.

Ostatniej nocy zadzwoniłyśmy do mojej mamy na Skype i to była zwyczajna rozmowa. Moje dzieci z nią rozmawiały i ja. Rozmawialiśmy o ostatnich wydarzeniach z życia kiedy moja mama nadmieniła filmy o Umar bin al-Khattab. Powiedziała, ‘Chcę Ci coś powiedzieć- wiem co mnie trzymało od zostania muzułmanką.’ Moje serce zaczęło bić szybciej. Bałam się znać odpowiedź, ale zapytałam ‘Co takiego, Mamo?’ Moja mama spuściła wzrok i powiedziała ‘Ponieważ wydaję mi się, że na to nie zasługuję’. Moje serce zabolało. Wtedy zrozumiałam, że rozpoznała swoje życie w życiu Umar bin al-Khattab. On też kiedyś obrażał proroka, tak jak ona. Odpowiedziałam, ‘Mamo, jeśli spojrzysz na życie Umar, to czy on zasługuje na to aby być muzułmaninem? A jednak Bóg naprowadził go na ponieważ było w jego sercu coś dobrego.’ Wyszeptała, ‘To prawda’. To wtedy moje najstarsze dziecko zwróciło się do niej z łzami w oczach i powiedziało, ‘jesteś mi bardzo bliska, chcę abyś została muzułmanką, bo nie chcę abyś była ukarana’. Mojej mamy oczy wypełniły się łzami, tak jak moje. I nagle zaskoczyła nas i powiedziała… ‘Wy nie wiecie, ale gdy jestem sama i rozmawiam z Bogiem, to mowię, „Oświadczam, że nie ma Boga prócz Allaha i oświadczam, że Muhammad jest wysłannikiem Allaha”.’ Byłam zszokowana, ‘czy Ty mówisz poważnie?!’ Odpowiedziała, ‘tak’. Wzięłam więc głęboki oddech i zapytałam, ‘Mamo- czy jesteś gotowa aby to powiedzieć publicznie przed nami (mną, moim mężem i dziećmi) tu i teraz?’ Teraz ona wzięła głęboki oddech i odpowiedziała ‘Tak’. Nie mogłam w to uwierzyć! Powiedziałam córce aby pobiegła i zawołała swojego tatę. Kiedy ona biegła na górę, próbowałam znaleść jakiegokolwiek szejka który mógłby potwierdzić czy shahadah online jest zaakceptowana. Patrząc w przeszłość, to w tym momencie wiedziałam, że tak, ale nie mogłam myśleć prosto. Nie mogłam się do niego dodzwonić więc napisałam sms do brata który był bardzo miły (niech Bóg mu wynagrodzi) i natychmiast zapytał studenta wiedzy i powiedział, że tak. Podziękowałam Bogu i natychmiast odpowiedziałam rodzinie, która czekała na wyjaśnienie. Zwróciłam się do mojej mamy i zapytałam czy jest gotowa, powiedziała stanowczo, że tak. Byłam błogosławiona, że miałam możliwość wysłuchania jak moja mama wypowiada deklarację wiary- po Arabsku a potem powtórzyła po mnie po Angielsku. Mój najstarszy syn (lat 7) nie mógł wytrzymać z radości, powtarzał, ‘po tym całym czasie! po tym całym czasie! jest muzułmanką!’ Moja starsza córka była cicha i we łzach. I wtedy powiedziałam mojej mamie to, co ja usłyszałam 16 lat temu, ‘wiesz, że jesteś teraz jak nowo narodzone dizecko? wszyskie Twoje grzechy zostały oczyszczone’. Wtedy to ją złamało, zaczęła trzęść się i płakać. Kiedy się ogarnęła, ze spuchniętymi, czerwonymi oczami, powiedziała ‘dziękuję Ci, mój Panie’. Wtedy czułam tak wiele emocji które mnie nachodziły w tej chwili. Byłam z niej taka dumna- nie tylko dlatego, że przyjęła shahadę, ale dlatego, że jej pierwsze słowa jako muzułmanka, były słowa wdzięczności do Króla Królów, Pana niebios i ziemi. Byłam taka wdzięczna do Allah azza wa jaal za odpowiedź na moje modlitwy, czułam tak ogromną miłość do mojego Pana i do tej religii. Zapytałam się, jak się czuje, odpowiedziała, ‘Zrobiłam to prosto z serca. Nie planowałam tego robić dzisiaj, ale zrobiłam to od serca. A teraz czuję się wolna’.

I to jest historia, jak moja mama została muzułmanką.

Moi drodzy bracia i siostry, pozostawię was z następującym: W Allaha, bądźcie pewni swojego Pana- miejcie pewność, że On odpowie na waszą modlitwę w najbardziej perfekcyjny sposób. To czasem może trwać lata, ale nigdy nie traćcie nadzieji. Czy jest to nadzieja, że wasz nie-muzułmański członek rodziny zostanie mu muzułmaninem, czy jest to ułatwienie w trakcie testów życia czy nawet jeśli chodzi o rzeczy materialne- pierwszy krok, to uwierzyć, że na 100% Allah odpowie na wszą modlitwę. Allah azza wa jaal mówi nam w hadisie qudsi, ‘Jestem takim, jakim mój służba Mnie widzi’. Jeśli widzisz Boga jako Hojnego, Miłosiernego Pana który da Ci cokolwiek czego Twe serce zapragnie, to zobaczysz jak modlitwa po modlitwie jest spełniana. To jest pierwszy klucz.

Ja dziękuję Bogu za naprowadzenie mojej mamy do Islamu. Tylko On wie o łzach które wypłakałam na myśl o jej śmierci jako niewierząca. Niech da jej wiarę i siłę aby wytrwała w Islamie. Amen. Proszę Boga aby naprowadził wszystkich niewierzących członków rodzin moich braci i sióstr w Islamie. Amen. Nigdy nie traćcie nadzieji- Bóg jest zdecydowanie Al-Mujeeb… Ten Który Odpowiada. Alhamdulillah (dzięki Bogu). Prosze, módlcie się o moją mamę, Josephine Pintauri. Wszystko o co proszę teraz, to to, aby odeszła jako prawdziwa wierząca.

Umm Raiyaan, Założycielka i Dyrektorka Solace ‘for revert sisters in difficulty’

27 lipiec 2015 r.

Tłumaczenie: Adriana Pasternak-Zafar

Reklamy

One thought on “Historia nawrócenia mojej Mamy – Umm Raiyann

  1. Vi pisze:

    SubhanAllah, what a great story. “And when My servants ask you concerning Me, then surely I am very near; I answer the prayer of the suppliant when he calls on Me, so they should answer My call and believe in Me that they MAY walk in the right way.” – Q. 2:186
    Allah is the greatest.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s