Byłem ateistą – moja droga do islamu

jak odnalazłem islam, polscy muzułmanie, historia Alberta

Wychowany zostałem w wierze katolickiej ale nie traktowałem tej wiary na prawdę. Zostałem ochrzczony i przyjąłem komunię. Moi rodzice raczej myśleli, żeby mnie ochrzcić ponieważ był to taki zwyczaj a nie dlatego, że byli wierzącymi. Do kościoła poszedłem raz na ruski rok. Chodziłem tylko dlatego by „ksiądz zobaczył” lub bo tak wypada przed sąsiadami. Krótko mówiąc byłem takim „wierzącym-niepraktykującym”.

Gdyby ktos mnie spytał kilka lat temu czym jest Islam, odpowiedział bym: „to coś tam u arabów chyba” albo: „no to ci co wierzą tam w tego Allaha”. Wtedy nie do pomyślenia by dla mnie było, że dziś będę muzułmaninem. Gdy w mediach mówili o Boko Haram czy ISIS mówiłem sobie, że jak jakiś mi się tu pojawi to go zabiję. Wstyd mi za to. Byłem wtedy ateistą.

Chrześcijaństwo mi nie odpowiadało bo nie wierzyłem w Jezusa-Boga i dlatego myślałem, że Boga nie ma. Byłem wtedy człowiekiem zdemoralizowanym. Nic mnie nie obchodziło poza sobą ale Alhamdulilah Islam to zmienił. Wtedy też nie wiedziałem, że czyny terrorystów to wypaczenie przesłania Boga w Islamie oraz, że przede wszystkim cierpią na tym wyznawcy Islamu – ci prawdziwi rzecz jasna.

Moja przygoda z Islamem rozpoczęła się w sposób nietypowy. Kiedyś gdy mi się nudziło wpisałem na wikipedii słowo „Islam”. Wiele rzeczy się dowiedziałem jak na przyklad, że Jezus (pokój z nim) jest bardzo ważną postacią w Islamie oraz, że Allah to nie inny Bóg niż Chrześcijański czy Żydowski, tylko ten sam – Jedyny. Zaciekawiło mnie to i stopniowo poznawałem i obalałem sobie mity miedzy innymi o tym, że kobieta to człowiek drugiej kategorii, albo że muzułmanin musi mordować każdego niewiernego! Media mi tak wpoiły ale na szczęście dowiedziałem się że to kłamstwo.

Uwierzyłem a wiedzę czerpałem z internetu gdyż wtedy nie miałem jeszcze Koranu co źle poskutkowało. Pewnego dnia na YouTube wdałem się w dyskusję z kimś z PDL-u. Naprawdę bardzo mało wiedziałem wowczas o Islamie, a on mi cytował surę 9. Wtedy pomyślałem: „czy to wszystko kłamstwo czego sie dowiedziałem dotychczas?”

Dzięki Bogu Wielkiemu, że zatrzymał mnie On w Islamie i zakupiłem Koran. Wtedy już było jasnością, że ten człowiek wyrywał wersy z kontekstu, co zmieniało ich znaczenie. Wiara w Islam znów do mnie wróciła. Dowiedziałem się to i owo, jak się modlić itp i zacząłem w pełni praktykować Islam.

To było 3 miesiące temu. Dzisiaj wiele osób czerpie ode mnie wiedzę o Islamie. Musze przyznac, ze moja wiedza o Islamie od tamtego momentu powiększyła się o wiele, alhamdulillah. Odnalazłem się wśród Ummy muzułmańskiej.

Martwi mnie jaką małą wiedzę o Islamie mają dzisiaj inni ludzie. Choć wytłumaczysz im podając cytaty z Koranu i hadisy, to oni zawsze wiedzą lepiej. Dla mnie taki czlowiek to jest po prostu człowiek bez wiary. To jest dla mnie trudność jako dla muzułmanina. To że ludzie są ignorantami i nie chcą się otworzyć na opinię i argumenty innych osób.

Moja rodzina przyjęła to bez żadnego szoku. Jedynie moja babcia mówiła: ” żyjesz w Polsce a nie w Arabii „. Ona nie wie, że Islam to nie religia wyłącznie dla arabów. To sąwlasnie  główne problemy z którymi się borykam. Ja jednak odcinam się i szukam pomocy u Allah przez modlitwe. W niej także codziennie dziękuje Allahowi za to, że nie opuścił mnie w chwilach zwątpienia oraz słabości.

To jest moja droga – od chrześcijaństwa przez ateizm do Islamu.

Salam Aleykum
Pozdrawiam Albert.


Jesli jestes konwertyta/ka, nadeslij do nas swoja historie. Wiecej informacji TUTAJ.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s